Korepetycje przekazuję ta drogą nie tylko dlatego , że prof. Artymowicz ignoruje moje celne spostrzeżenia
ale przede wszystkim udostepniam je szerokiej publiczności...

Jak się sprawa ma cała...
to twarde dane z raportu Laska:

Zajmijmy sie najpierw przeciażeniem pionowym1,22 g
- definicja pionu:
Pion (przyrząd) – narzędzie służące do wyznaczania kierunku pionowego.

a teraz Tu-154 i przeciażenie pionowe
gdy samolot sie wznosi w manewrze go around to może być oczywiście 1,22g

ale gdy samolot ma przechył 90 stopni to siła nośna jest bliska 0 ( słownie zero)

siła cieżkosci cały czas działa
ale nie ma siły nosnej
jest tylko skłądowa pionowa od ciagu silników
ale to nie równowazy siły ciezkosci i wypadkowa siła jest skierowana w dół
na to mgr Jaworski - asystent przyboczny prof. Artymowicza postuluje jakoby dr Lasek napisał:
przeciązenie pionowe ale miał na mysli przeciążenie w układzie samolotu
czyli wtedy działałoby..poziomo!

ale skąd ta siła skoro samolot nie jest sterowny , praktycznie uległ już przeciągnieciu i leci bezwładnie
- owszem gdyby samolot był sterowny to wykonując wiraż takie przeciążenie 1,22g mogło by działać.
przejedżmy teraz do przeciążenie poprzecznego w układzie Jaworskiego -asystenta prof. Artymowicza ( Jaworski powtarza dokładnie to co twierdzi Artymowicz)
tak więc w tym układzie przeciążenie poprzeczne będzie działac pionowo!!

- a teraz przełóżmy suchą wartość 0,19g na zdarzenie realne- fizyczne
w jakiej fazie lotu może wystąpić przeciążenie 0,19g ??
zasadniczo tylko w fazie nurkowania!!

obszar zaznaczony na szaro to moment nurkowania samolotu (dive)

Jak widać w fazie nurkowania samolotu typowe przeciążenie
pionowe to 0,19g
czy Tu-154 wg dra Laska nurkował tuż nad ziemią?
- czy prof. Artymowicz wraz z Asystentem to ogarniają ?




Komentarze
Pokaż komentarze (1)