- Pisałem o tym w notkach , podałem dowody
https://www.salon24.pl/u/niegracz/836488,100g-konfabulacja-mak
https://www.salon24.pl/u/niegracz/1421961,lasek-skopiowal-rosyjska-narracje-odnosnie-100g-w-protokole-192-firmuje-to-mon
- teraz doszedł kolejny - \
gwóźdź do trumny bajek Olivairesa ale i MAK i Artymowicza.
-takie bzdurne, absurdalnie wielkie wartości przeciążęń
i to na poziomie podłogi - podał dr Olivaires w Opracowaniu NIAR
rejon kokpitu 150-230g

A takie sa faktyczne wartosci przeciażeń dla miejsc zajmowanych przez załogę
w kokpicie

mniejsze niż 40g
( jesli w kopicie poniżej 40g to w końcu kabiny pasażerskiej poniżej 20g- raczej bliżej 10g))
a jakie bzdury wypisywał domorosły badacz katastrof
Paweł Artymowicz ( po godzinach pracy jako profesor astrofizyki)??

a na Litwie samolot Boeing 737 zderza sie z ziemią i jednoczesnie z budynkiemz predkoscią 280 km/h i przeciążenia
w kokpicie , zaledwie kilka metrów od nosa samolotu juz spadają do wartości poniżej 40g
Artymowicz jest w stanie napisac dowolną bzdurę i podać uzasadnienie- z sufitu...
***
Teraz jeszcze wyraźniej widać,
że to ja od maja 2010 miałem
i mam racje w tej kwestii:

-
Jak widać już w maju 2010 można było
przeciąć Kłamstwa MAK
- że tak się nie stało
to kompromitacja Komisji Laska
ale i polskiej elity technicznej , naukowej
Z kolei i Komisja Macierewicza
i komisja Tomczyka ( z udziałem prof.Kowaleczki !)
maja za uszami to że
nie oprotestowano Opracowania NIAR
i nie zażądano zwrotu kasy!!
---
Komentarze
Pokaż komentarze