Prezydent- wielki - wizjoner znów w natarciu. Odmowa Irlandii w sprawie traktatu lizbońskiego stanowi alibii by podlizać się siłom antyeuropejskim w Polsce. I Kaczyński nie podpisze traktau - jak informuje naród w "Dzienniku". Zamiast budować sprawną unię, pokazać, że ma jakiś pomysł na mobilizację i Irlandii i Europy, aby stać się lepszym organizmem politycznym... Woli stopowanie procesu.
Wizjonerzy sprawdzają się w czasach kryzysu a nie "belle epoque". Niestety, jedyna wizja tego prezydent to: Radio Maryja + sojusz z Gruzją + ropa z Kazachstanu = Wielka Polska
Wielka Polska "od naiwności do naiwności".


Komentarze
Pokaż komentarze (5)