kaminski kaminski
132
BLOG

Powstanie Warszawskie i zaczadzenie umysłów

kaminski kaminski Polityka Obserwuj notkę 29

Wieczorem pod pomnikiem Powstańców Warszawskich. Uroczystość w znanym stylu: z przodu wesołe piosenki o radości walki z wrogiem śpiewane przez ubranych w partyzanckie kostiumy aktorów, w tle slajdy z twarzami bojowników.

Aż się chce z kimś powalczyć. Nie ważne z kim, po co  i za jaką cenę. Byle coś się działo.

Z trudem znoszę tę bezmyślą atmosferę celebry nad wielką trumną. Szkoda przypominać kolejny raz, że nie ma czego świętować. że jedno pokolenie - w imię narodowej mitologii, próżności i (ostatecznie) głupoty zaryzykowało dorobek kilkunastu wcześniejszych pokoleń mieszkańców stolicy, którzy ją zbudowali i tych którzy w niej zyli w 1944 roku.

Wiadomo, że naziści, że Stalin, że sojusznicy... Oni winni, to jasne, tyle, że myślenie polegające na zrzucaniu na innych odpowiedzialności za własne wybory uznaję za objaw zdziecinnienia. Skoro walczysz, musisz wziąć pod uwagę, że oberwiesz. W przypadku powstania zabrakło najbardziej podstawowej refleksji każdego wojownika. Zwyciężyło dziecko w Polaku i:

Narodowa mitologia - że Polska jest czymś najświetniejszym, za czym stoi zawsze moralna słuszność i strategiczna racja. Co więcej nie istnieje żaden kontekst geopolityczny, który by wpływa a nawet określa miejsce kraju w historii świata i na jego mapie.

Mit "Pana Wołodyjowskiego" - Wołodyjowski wysadza w powietrze siebie i miasto Krzemieniec, byle nie dopuścić do zajęcia go przez najeżdźcę. jest żołnierzem, myśli w kategoriach "wszystko albo nic". Tymczasem społeczeństwa żyją pomiędzy "wszystko" i "nic". I wicąż mogą prowadzić twórcze, w miarę autentyczne, narodowe życie.   

Próżność - dwa pokolenia - dwudziestolatków i mędrców w mundurach (koło 50-ki), które miało przewodzić młodym, chciało wyzwolenia stolicy, pomimo wiedzy jaką zebrano na temat działań Stalina i jego armii na Kresach, planów zachodnich sojuszników i własnego uzbrojenia. Próżność i przecenianie własnych sił wzięło górę ponad kalkulację.

Głupota - kto ma wiedzę a wedle niej nie postępuje, co więcej, doprowadza do tragedii narodowej, która zmienia kraj nie na lata, ale na wieki, ten jest... no jak go inaczej nazwać?

Istnieje w Polsce szantaż śmiercią - zginęli za ojczyznę, więc cześć ich pamięci. Rzeczywiśće, zginęło 20-30 tyś. powstańców. Może warto tych, co przeżyli zaszantażować liczbą 300 000 zabitych cywilów, których wybuch Powstania zaskoczył i miał się okazać zapowiedzią końca ich życia.

Tym bardziej, że (o ile mi wiadomo) w końcowych dniach powstania cywile przeklinali żołnierzy i za rozpoczęcie walk i za to, że zostają pozostawieni na pastwę likwidatorów powstania.

Niestety, ten głos sprzeciwu zagłuszają wesołe piosenki wojskowe, śpiewane przez dobrze opłaconych aktorów, przebranych w tanie kostiumy i grajacych w  dekoracjach, które zafałszowują  istotę tragedii Powstania.  

kaminski
O mnie kaminski

Zamierzam szukać dziury w całym, mieć niesłuszne opinie na każdy poruszany temat.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka