Pojawiła się plotka, że bateria Patriotów będzie umieszczona w Sochaczewie pod Warszawą.
Pod Warszawą? Nie za daleko? Za daleko. To na pewno tylko plotka.
Łatwo wydedukować, że Patrioty zostaną umieszczone bliżej. Bliżej Sejmu. Albo wokół pałacu prezydenckiego. Lub gdzieś w okolicach Rady Ministrów. Wtedy przerażeni całym światem politycy poczują się wreszcie bezpiecznie.
W przypadku zagrożenia wrogim atakiem, zawsze będą mogli wskoczyć do jednej z takich rakietek i uciec przed okupantem. Takie patriotyczne reakcje znamy już z polskiej historii.
A Warszawa? Warszawa będzie się pięknie bronić, do ostatniej cegły, co również się zdarzało w historii.
Ktoś powie, że dowcipkuję sobie korzystając z kalek pojęciowych. Lepiej korzystać z kalek pojęciowych niż intelektualnych, takich jak te, które doradzają rządzącym w sprawie Patriotów.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)