Zadaję sobie to pytanie po każdym wywiadzie, jaki udziela prezydent mediom, po jego każdym wystąpieniu publicznym, po każdym działaniu w sferze politycznej.
Jedzie do Gruzji na wojnę z Rosją,
popiera tarcze skierowaną przeciw Iranowi, aby bronić się nią przed Berlinem i Moskwą,
chce, żeby Polska była w centrum polityki zagranicznej Unii Europejskiej, marginalizując Polskę w Unii i Unię w Polsce,
szuka alternatywnych źródeł gazu i ropy dla Polski, a realnie odcina nas od jedynego, jakie mamy,
jest przeciw prywatyzacji służby zdrowia, choć nie ma żadnego innego pomysłu na jej reformę i choć ona albo i tak jest już prywatna albo chodzi o zarządzanie szpitalami przez samorządy,
chwali TVN i gani TVP, ale odrzuca ustawę medialną, która zlikwidowałaby telewizję publiczną,
chce być prezydentem wszystkich Polaków, ale... o ile są w PiS.
ITP. ITD.
Pytanie o szanse na zmądrzenie Kaczyńskiego jest retoryczne. Szybciej zasiądzie na prezydenckim stolcu Ziobro i szybciej Bielan przejdzie do PO niż Kaczor stanie się Orłem w polityce.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)