NiewiernyTomasz1 NiewiernyTomasz1
105
BLOG

Cyrk wyborczy

NiewiernyTomasz1 NiewiernyTomasz1 Polityka Obserwuj notkę 0

Cieszymy sie, że już pierwsza tura wyborów za nami i madry Lud Pracujący murem(który nie runie) stanął za Strażnikiem Żyrandola wybaczając mu wszelkie potknięcia i gafy podczas kampanii. Wybaczył mu nawet macanie kur na Mazurach(cóż każdy ma swoje hobby).

Niemniej jednak Lud miał okazję zobaczyć, że poparcie dla Gajowego jest sztucznie pompowane przez czynniki państwowe chcące utrzymać władzę w rękach Partii.

Zganianie Pionierów Bronisława przez szkoły na spotkanie z Jedynie Słusznym Kandydatem, opłacanie urzędników, którzy uczestniczą w wyborczych hucpach, było pomysłem słusznym, bo pokazywało nie siłę, ale słebość władzy opierającej się na majakach sondażowego poparcia wspieranego coraz gorszej jakości propagandą.

Lud patrzył(patrzał) i oczy przecierwał..Czy my naprawdę mama tak durnego prezydenta??? Niestety!!! Bronek Macacz unosił się nieco ponad dnem miałkości intelektualnej, która pozwałała mu tylko na powtarzaniu w kółko tylko jednego sloganu ”Zgoda I bezpieczeństwo”.

“Zgoda”, ale na co? Na to co się w Polsce dzsieje? Na bezrobocie, na wszechwładzą urzeników, urzędasów I I ch przydupasów, władzę dupolizów, pijawek z Zus-u, US I innych? Czy na to mamy się zgodzić..O co to tonie. Zgody na to nie ma i być nigdy nie może..Na niszczenie Polski i Polaków. NIGDY.

A “bezpieczeństwo”? Jeśli obiecuje bezpieczeństwo to znacvzy, że nam go brakuje. A jeżeli nam go brakuje to dlaczego I kogo to jest wina..A już wiem PiS-u. Przecież przez ostatnie 8 lat Partia prowadząc nasz naród suchą nogą przez Zieloną Wyspę zadbała o nasze bezpieczeństwo w każdym jego aspekcie od ekonomicznego po militarne. A być może Bronkowe “bezpieczeństwo” odnosi się do jego kompanów z “bezpieczeństwa”(czytaj WSI), którzy dzielnie bedą inwigilować Polaków i ich myśłi tak by jakaś czarna owca z krzesłem w ręce nie dokonała zamachu na demokrację okrągłostołową...

Obaj głowni kandydaci wspierani hojnie z budżetu państwa czyli Polaków, jeździli busami po Polsce jak obwoźny cyrk na kółkach. Prezentowali się niebywałym tłumom, które przychodziły na ich przedstawienie, ni to śmieszne ni to poważne. Ważne było jeźdźenie po kraju I udawanie, że dba sie o Polaków, że wsłuchuje się w ich głosił szuka rozwiązań, które pomogą wyciągnąć z kryzysu. Ale czyż nie było na to czasu wcześniej..czyż nie znaleźli na to czasu przez poprzednie 26 lat?

Lecz tak naprawdę systemowi kandydaci zamiast jeździć w busach powinni iść pieszo i pokutować za to co zrobili z tym krajem przez ostatnie 26 lat...

Staram się zawsze dostrzegać wiecej niźli mówią nam oficjalne media...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka