Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
982
BLOG

Egzorcysta - najstraszniejszy film wszechczasów

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Kultura Obserwuj notkę 31

  Bardzo lubię w kinie element niepokoju. Najlepiej gdyby ten niepokój był niczym delikatna szczypta przyprawy do potrawy. Ciężko jest taki efekt uzyskać - potrafią to tylko mistrzowie i to raczej ci z przeszłości. FIlm posiadający niepokój w swoich warstwach, wcale nie musi być horrorem sensu stricte. Bo czy w "Rosemary's baby" jest cokolwiek co mogłoby nas fizycznie przestraszyć? Nie, nie ma niczego takiego. Nie ma tam śladu znanych z horrorów patentów typu nagłe trzasnięcie drzwi, domek pogrążony w ciemności, tajemnicze wrzaski o potworach i krwi nie wspominając. Jednak niepokój wylewa się hektolitrami. Dostrzegamy go w każdym ujęciu i w każdej scenie przedstawiajacej najbardziej banalne wydarzenia dnia codziennego.

 Jednak jak to w życiu bywa, to trzymając się kulinarnej analogii potrzebujemy czasem zjeść coś meksykańskiego. Ostro, wyraziście i  z dużą domieszką ostrych potraw. Inaczej mówiąc łakniemy niepokoju w dawce skondensowanej.

  Nie lubię horrorów od razu powiem. Nie cenię tego gatunku - niewiele jest pozycji w kinie światowym mieszczących się w tym gatunku, które mogłyby mnie porwać. O przestraszeniu nie mówię bo pod tym względem jestem niezwykle wymagający i reżyser wraz ze scenarzysta muszą wymyśleć na mnie jakiś bystry myk. Większość horrorów bazuje na wytartych do bólu schematach, trickach i szmoncesach. Nuda.

  Jest jednak jedna pozycja w gatunku horroru, która jest w stanie zmrozić mnie na lód. Mowa o "Egzorcyście" Williama Friedkina. Film to już leciwy bo powstał w roku 1973. Jest to jego zaletą , ponieważ siłą rzeczy nie wpadł w koleiny wspomnianych wyżej schematów i kalek. Rekomendacją jest fakt , iż "Egzorcysta" z tego co wiem ( mam nadzieję iż nie wprowadzam was w błąd ) jest jedynym horrorem jaki został nagrodzony statuetką Oskara. I to w czasach gdy Oskara nie dostawało się za słaby film.

  Uwierzcie mi ci, którzy jeszcze nie zetknęli się z tym filmem a lubią się pobać. Ten film straszy. Kupcie lub wypożyczcie go sobie, poczekajcie do północy, zgaście światła w mieszkaniu i obejrzyjcie go. Koniecznie , koniecznie sami. Jeśli nie jesteście z pokolenia MP3 skażonym "Piłą" czy tez "Hostelem" poczujecie ogromny strach. Przeszywający gdzieś do głębi i rozkładający na łopatki. Doskonałą recenzją sa doniesienia amerykańskich mediów z tamtych lat , iż w czasie seansów dochodziło do interwencji lekarzy - były zasłabnięcia i omdlenia co wrażliwszych kinomanów.

  W skrócie. Film opowiada historię dziewczynki o imieniu Regan ( doskonała w tej roli Linda Blair ), która mieszka z matką, gwiazdą mediów wychowującą samotnie dojrzewającą właśnie córkę. Dzieło rozgrywa się bardzo powolnie , stopniowo budując duszną atmosferę. W istocie pierwsza duża część filmu to nie horror a wręcz studium obyczajowo - psychologiczne. Rezyser niespiesznie ( wtedy tak jeszcze można było bo publiczność nie czekała na fajerwerki ) prowadzi nas przez swoją opowieść , dokładając co krok kolejne cegiełki powodujące narastanie wspomnianego na początku niepokoju. Nie będe Wam streszczał filmu -  obejrzyjcie go sami , jeśli oczywiście dysponujecie odpowiednią odpornością psychiczną.

  "Egzorcysta" to doskonałe wyważenie proporcji. Tyle przerażających scen ile trzeba, ani o gram za dużo. Kiedy matka idzie do swojej córki do pokoju, idziemy wraz z nią. Czujemy jej bezradność w sytuacjach, które są nie do ogarnięcia a jednocześnie są prawdopodobne. Mogłyby się wydarzyć.

  "Egzorcysta" to nie tylko "pusty" strach i niepokój. Film ten pozostawia nam po obejrzeniu go masę refleksji, pytań..Zmusza do pewnego zastanowienia się nad kwestiami , o których byc może na codzień nie mamy okazji ani czasu pomysleć. Film mówi nie tylko o kwestiach wiary, bo ona jest w pewnym sensie osią filmu , ale i o miłości macierzyńskiej , miłości dzieci do rodziców ,sile rodziny i odwadze .

  Zmierzcie się z tym filmem. Być może Was odrzuci, przestraszy na tyle że nie zdołacie go obejrzeć do końca ale na pewno nie zostawi obojętnymi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Kultura