Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak
239
BLOG

Potrzebny

Marcin Kacprzak Marcin Kacprzak Rozmaitości Obserwuj notkę 4

 

Częstokroć kiedy się pojawia, nikt wtedy nie zwraca na niego najmniejszej nawet uwagi. Wchodzi po cichu, zważając na to nawet, aby dźwięk opuszczanej klamki nie zburzył dotychczasowego spokoju tego miejsca wypełnionego ludźmi. Kiedy wyszukuje on sobie pośród ludzi miejsce do zajęcia, robi to spokojnie, i równie jak w sposobie samego wejścia, czyli delikatnie, nie wzbudzając tym niczyjego nawet zbędnego spojrzenia.

Ludzie mówią, rozmawiają, śmieją się, dyskutują, rozważają, są za lub przeciw. Są razem. Kiedy w końcu po jakimś tam czasie człowiek ten miękko i niepostrzeżenie podnosi się ze swojego miejsca, po czym wyciąga swą dłoń w kierunku klamki, chcąc tym samym najwyraźniej miejsce to już opuścić, zalega niespodziewanie cisza.

Nie idź, zostań tu z nami jeszcze. Jesteś nam bardzo potrzebny – słychać tu i ówdzie głosy..

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości