3 obserwujących
184 notki
79k odsłon
  103   0

Wallenrodyzm a rebours

Czy to przypadek, gdy dwóch idiotów z MSZ odzywa się w szkodliwy sposób, w tym samym czasie?

                     Jeszcze nie przebrzmiały echa występku pajaca-ambasadora Mirosława Jasińskiego , który w imieniu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej na temat Turowa dla, czyż można gorzej trafić, Deutsche Welle, a już następny debil- Jarosław Nowak- oddelegowany do kontaktów z Żydami, musiał się wyeksplikować na temat uroszczeń żydowskich (i też nie byle gdzie, tylko w Jewish News).

                    Chiński starożytny klasyk- Sun Zi uczy, że to naszym wrogom  należy podsuwać baranów i prowadzić propagandową działalność pogarszającą im pozycję negocjacyjną. Co nam przychodzi po wychowywaniu takich, psia ich mać Wallenrodów, na nasze zatracenie???

         Dlatego zastanawiam się, kiedy ostatecznie pozbędziemy się z dyplomacji i w ogóle z rządu bubków, będących wychowankami "drogiego Bronisława, szczęśliwego nawet w chwili śmierci" Geremka?

                  BTW: Takie naczółki były bardzo popularne w XIX wieku i wyrażały tęsknotę za powtórnym połączeniem się trzech zaborów- tutaj w formie piskląt w gnieździe, pod skrzydłami Polskiego Orła. Pamiętajmy o tym, ile krwi i zabiegów kosztowało naszych przodków odzyskanie niepodległości. Nie kupczmy nią teraz w jakichś śmiesznych układzikach z Brukselą za paciorki, czy USA, bo Izrael i diasporę pozwolę sobie olać cienkim sikiem...


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale