Ja$_ Ja$_
109
BLOG

A murzyni jedzą więcej bananów

Ja$_ Ja$_ Polityka Obserwuj notkę 0

 Paweł Burdzy na swoim blogu w tekście My mamy raport o WSI, Finowie - szerokopasmowy internet wpienił mnie na tyle, że postanowiłem zrobić z tego temat dzisiejszego posta Często spotykam się w mediach z argumentacją tego typu: W Europie zjadają np. 10 kg lodów na głowę rocznie, podczas gdy w Polsce tylko 5 kg. Wniosek rzadko podawany jest wprost, ale z tonu i kontekstu wynika, że wszyscy Polacy powinni natychmiast wydać swoje oszczędności na brakujące 5 kg lodów inaczej pozostaniemy w ogonie Europy, nie spełnimy kryteriów z Mastricht i w ogóle koniec świata rychły. Od lat dziecinnych jadam lody z jednej tradycyjnej lodziarni i nigdy nie przyszło mi do głowy mierzyć swojej satysfakcji ilością spożytych w danym roku lodów. Ostatnio w wyniku konkurencji z tanimi ale i niesmacznymi lodami przemysłowymi jakość lodów spadła. Na szczęście znalazłem inną budkę, która reprezentuje prywatną lodziarnię rozwijającą swoją produkcję na skalę przemysłową ale lody są tam jeszcze lepsze. Dalej nie wiem co ma do tego ilość zjadanych lodów.   Pytanie 1 Czy z dostępu do szerokopasmowego Internetu wynika automatycznie powszechna szczęśliwość i dobrobyt?  Nie sądzę, Nie w Internecie i n-tej generacji komórek tkwi przewaga cywilizacyjna. Mógłbym łączyć się z Internetem przez modem byle sprawnie działający. I jest mi obojętne, czy głupoty przeczytam na WWW, usłyszę w radio, czy telewizji. Dopóki przez Internet nie mogę załatwić żadnej sprawy, nie mogę przeczytać za grosze prasy czy książki RAZa lub obejrzeć programu Cejrowskiego, nie ma internetowych bibliotek z klasyką (także muzycznych) itd. Nic on dla mnie nie znaczy. Państwo powinno zadbać o taką infrastrukturę i prawo by to było możliwe, a wtedy pojawi się popyt i firmy same dostarczą nam internet, bo się im będzie opłacało. Trzeba tylko TPSĘ pogonić, bo jej się nigdy nic nie opłaci.   Pytanie 2 Czy miarą postępu w telefonizacji jest standard posiadanej komórki czy np. zasięg, ceny i jakość połączeń?  To, co jest potrzebne przeciętnemu użytkownikowi to możliwość rozmów i czasem SMSów, większość z trudem opanowuje te podstawowe funkcje. Reszta ma zastosowanie dla prokuratury jak młodociani zboczeńcy nagrają swoje ekscesy kamerą w komórce.   Mógłbym tak dalej, ale mnie palce bolą od stukania w klawisze. Finowie zawsze będą od nas lepsi w komórkach, bo oni je produkują, podobnie jak nikt na świecie nie będzie lepiej uzbrojony od US, bo to amerykanie opracowują najnowsze technologie (patrz tarcza.).   Takie teksty zdją się mówić ścigajcie się w konsumpcji z Finami, ja chciałbym się ścigać w jakości życia.   Jeszcze jeden przykład. Nad morze wygodniej zajadę kilkuletnim wanem, niż najnowszym Ferrari. O ile nie poprawią dróg to może nawet w podobnym czasie. Zapraszam do realistycznej oceny rzeczywistości, a nie powtarzania przeczytanych sloganów.

Ja$_
O mnie Ja$_

Urodziłem się niedawno. Trochę spałem (ostatnio). A teraz chodzę do szkoły. Na razie chłonę otaczającą mnie coraz bardziej rzeczywistość z otwartą buzią. Jak się nauczę pisać to zobaczycie co mam do powiedzenia.Wersja alternatywna:Jestem globalnym środkiem płatniczym cierpiącym na manię wielkości, (obecnie w trakcie ostrego załamania i reanimacji ). Urodziłem się dośc dawno w nowym świecie. Niejedno widziałem i przeżyłem. Ksywki: Baks, Sałata, Zielony, Waszyngton, Twardy, i wiele innych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka