„Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy” śpiewał GC
A ten wpis popełnię, dlatego, by ktoś mnie wreszcie przeczytał.
HGW odwołana! Czy to wiadomość dnia? Nie raczej odgrzewany kotlet sprzed miesiąca.
Czy sprawa jest ważna? TAK. PODSTAWOWA dla demokracji
w Polsce.
Pytanie: Kto w naszym kraju jest suwerenem. Naród? Wyborcy? Jak stanowi konstytucja? Nie. Nikt z głosem wyborców się nie liczy. Liczy się jakieś szacher-macher dokonane rękami znajomych prawników, partyjnego wojewody i sądu niskiej instancji.
A pytanie jest rangi konstytucyjnej. Czy Sejm w stanowionym przez siebie prawie, może ustawami odbierać stanowiska osobom, którym powierzył je naród w prawomocnych wyborach. (Bo rozumiem, że werdyktu wyborców ani prawomocności wyboru nikt nie podważa?) Nikt tak sprawy nie stawia. Lepiej wdawać się w jakieś wątpliwej jakości prawne kruczki, (bo nie musiałam składać, działalność poza Wawą itp.). Dlaczego?
Odpowiedź nasuwa się sama. Demokracja, jaka niby obowiązuje w kraju to tylko pozór. „Szanuję demokratyczne rozstrzygnięcia pod warunkiem, że są zgodne z moimi wcześniejszymi ustaleniami. ” – zacytuję tu mojego byłego dyrektora, a obecnie działacza samorządowego. Z takich działaczy rekrutuje się obecny establiszment polityczny, więc nikomu do głowy nie przychodzi szanować decyzję wyborców, czy pieniądze obywateli. Liczy się przepychanka partyjna w ramach elit. A ty murzynie zagłosowałeś i możesz odejść.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)