-
Temat pierwszy: SPOTKANIE NA SZCZYCIE
I czym się tu ekscytować? Panowie porozmawiali przy świadkach, więc chyba nic istotnego powiedzieć sobie nie mogli. A że niektórym się wydaje jakoby rozmowa PO i PiS była niemożliwa to i przeżywają. Ale dlaczego mielibyśmy poświęcać temu tyle czasu?
2. Temat drugi: TAŚMY
Nihil novi sub sole. Pan Oleksy, ani sprawny wywiadowca – mimo szkolenia w odpowiednich służbach nie widział nic złego w kontaktach z agentem bratniej służby w wolnej (?) Polsce, ani profesjonalny polityk – nie wiedział, co ma wpisać w oświadczeniu. Czemu się dziwić, że nie wie, przed kim trzymać język za zębami?
Kwaśniewski, że kłamczuszek i człek cyniczny do szpiku wiadomo opinii publicznej od czasów kampanii prezydenckiej co najmniej (magisterium i debata z Wałęsą).
Stosunki i przekręty na lewicy? Patrz sprawa Rywina.
Może kwestia językowa? Ze politycy tak rozmawiają? Patrz jak wyżej i taśmy Beger. Ponadto, jeśli ktoś uczestniczył w towarzyskim spotkaniu wierchuszki jakiejkolwiek instytucji czy grupy zawodowej zakrapianej alkoholem wie, jaki język tam obowiązuje. Po prostu takim jesteśmy społeczeństwem (a może to są standardy światowe?)
3.Temat trzeci: POLSKA SZKOŁA. O tym może w następnym wpisie.
4. Więcej grzechów (zaniechania) nie pamiętam


Komentarze
Pokaż komentarze