Ja$_ Ja$_
101
BLOG

Plagiat Oleksego czyli wszystko już było (Ben Akiba)

Ja$_ Ja$_ Polityka Obserwuj notkę 0

Na razie nie chce mi się myśleć samodzielnie, to podeprę się wieszczem. Oto proroctwo sprzed lat 10-u. Oglądając transmisję ze spotkania na UW uderzyło mnie jak bardzo  sytuacja w Polsce się nie zmienia, ponadto wykryłem mały plagiacik Józka O. "Kudłatego" ;-)

Karnawał w Victori


W knajpie "Victoria"
Dziś euforia:
Gra mandolina i waltornia,
Na bal się pcha za falą fala
Już pełna sala,
Gdzie gala trwa.


Tłoczą się pary
Na kuluary;
Odświętne kiecki, marynary,
Krążą kelnerzy i kelnerki -
Każdy se w nerki
Kropelkę da.


Gołda - nie woda -
Pogody doda.
Ten z tym się stuknie, piątkę poda,
Wre na parkietach i dywanach -
By trwać do rana -
Wymiana zdań!


Lech zapowiada
Jak zgnoi gada,
Co ciągle świnię mu podkłada -
Aż się od słów tych męskiej siły
Liczka spłoniły
U miłych pań!


Waldi "Gaduła"
Smętnie się tuła,
Bo wiara mu fasadę skuła -
Wykluwa się z kielichem klecha
- Masz Waldek pecha -
Pociecha fest!


A Tadzio "Piorun"
- Człowiek honoru -
Trzyma się z dala od kiziorów;
Tadzio myślówę ma, jak brzytew
I w świecie przy tem
Obytem jest.


Więc "Słodki Olo"
Wysila polot:
Czy mieszać harę z kokakolą?
Znaczy - czy szukać sztamy z Tadziem,
Czy w starym składzie
W napadzie grać?


Kudłaty Józek
Git ciągnie wózek:
W niejeden zakręt trafił z luzem,
Jak zagra z Lechem w lewe karty
To na bok żarty -
Uparta brać!


Ten już przypruty,
Tamten opluty,
Temu się przepalają druty -
Ów pyta damę głosem grząskim
"Czy masz podwiązki?"
- Niewąski bal!


A Miecio "Żużel"
Pieczenie w rurze
Gasi, jak strażak na dyżurze -
Niewdzięczna jego rola krecia:
Kto wkurzył Miecia -
Odleciał w dal.


Jedni pękają,
A drudzy zgrają
Na los stawiają to, co mają -
Liczy się tylko dola własna
I przyszłość jasna -
Stać nas na gest!


W knajpie "Victoria"
Trwa euforia -
Oto wykuwa się historia!
Każdy w niej robi za figurę -
Kto zna kulturę
Ten górą jest!


Jacek Kaczmarski
23.2.1995 (wklejka z www.kaczmarski.art.pl)

Ja$_
O mnie Ja$_

Urodziłem się niedawno. Trochę spałem (ostatnio). A teraz chodzę do szkoły. Na razie chłonę otaczającą mnie coraz bardziej rzeczywistość z otwartą buzią. Jak się nauczę pisać to zobaczycie co mam do powiedzenia.Wersja alternatywna:Jestem globalnym środkiem płatniczym cierpiącym na manię wielkości, (obecnie w trakcie ostrego załamania i reanimacji ). Urodziłem się dośc dawno w nowym świecie. Niejedno widziałem i przeżyłem. Ksywki: Baks, Sałata, Zielony, Waszyngton, Twardy, i wiele innych

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka