12 obserwujących
177 notek
186k odsłon
  3013   1

Jak Budka zawłaszczył PO

Ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic czyli w sam raz tyle, żeby stworzyć Partię polityczną. Czy nie tak wyglądało powstanie w 2000 roku ugrupowania politycznego o nazwie Platforma Obywatelska? 

W ówczesnym czasie czyli pod koniec 2000 roku założyciele Platformy Obywatelskiej rzeczywiście nie mieli nic lub prawie nic. 

Olechowski były członek PZPR oraz współpracownik wywiadu PRL przegrał wybory Prezydenckie z Kwaśniewskim. Stanął wówczas przed dylematem czy zrezygnować z polityki czy znaleźć sobie miejsce w jakimś nowym ugrupowaniu politycznym. 

Płażyński, ówczesny marszałek Sejmu należący do AWS i z ramienia AWS pełniący tę funkcję miał pełną świadomość, że został politykiem pierwszej linii dostając się do sejmu tylko dzięki swoim protektorom czyli Jerzemu Buzkowi oraz Marianowi Krzaklewskiemu. Miał również świadomość niechybnej śmierci AWS, która nie mogła poradzić sobie ze swoim koalicjantem Unią Wolności i nie dotrwała do następnych wyborów, które miały się odbyć w 2001 roku. Płażyński musiał podpiąć się pod jakieś inne ugrupowanie polityczne odejść w polityczny niebyt lub...założyć coś swojego. 

Tusk zaczął swoją przygodę z polityką w okresie swoich studiów na Uniwersytecie Gdańskim. Dążył do zarejestrowania niezależnego związku studentów NZS. Po rejestracji związku został członkiem jednej z komisji. Tam poznał o rok starszego kolegę Macieja Płażyńskiego, który już wcześniej rozpoczął mariaż z polityką. Przez kilka lat utrzymywał się z pracy fizycznej w założonej właśnie przez Płażyńskiego spółdzielni „Świetlik”. Po roku 89 Tusk znalazł swoje miejsce w polityce w Kongresie Liberalno- Demokratycznym potem w Unii Wolności. On również już w 2000 roku wiedział, że nie ma szans na przetrwanie w polityce bez zmiany barw lub założeniu jakiegoś nowego tworu politycznego.  Potężna wówczas AWS z Krzaklewskim i Buzkiem na czele skonfliktowała się z jego UW. Tusk mógł już w 2000 roku odejść w niebyt polityczny, ale wpadł na doskonały pomysł wraz ze swoim kolegą Płażyńskim oraz Olechowskim mającym dość duże wpływy po lewej stronie sceny politycznej. 

Wspólnie utworzyli najpierw stowarzyszenie potem partię polityczną nazwaną Platforma Obywatelska.  

U podstaw stworzenia nowego tworu politycznego legło przeświadczenie o braku na polskiej scenie politycznej partii mającej skupiać w swoich szeregach mówiąc najogólniej ludzi o poglądach chrześcijańsko-demokratycznych z pewną szeroką dozą liberalizmu gospodarczego. Niestety bardzo wielu ludzi dało się wówczas nabrać wstępując do nowego ugrupowania. Należy przypomnieć, że z założenia nowi członkowie PO mieli nadzieję na przyszłą koalicję z PiS. PO miała by objąć wszystkie resorty gospodarcze jako, że PiS w swoich szeregach oraz wśród swoich sympatyków miał znikomą ilość przedsiębiorców. PiS zaś miał objąć resorty siłowe z uwagi na swego rodzaju dokonania w dziedzinie prawa w Polsce oraz posiadaniu w swoich szeregach prawników i ludzi związanych z obronnością. Do koalicji nie doszło z wiadomych przyczyn głównie ambicjonalnych niemniej wszyscy członkowie PO pozostali w partii mając nadzieję na stworzenie w Polsce silnego ugrupowania chrześcijańsko-demokratycznego. 

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że Borys Budka miał w tym czasie 22 lata i dopiero zaczęły mu wypadać włosy z głowy. Budka urodził się w tzw. Czerwonym Zagłębiu ( nie mylić ze Śląskiem ), gdzie tradycyjnie we wszystkich wyborach wygrywały ugrupowania postkomunistyczne i bardzo mocno kultywowane były tradycje proletariackie. Tak samo było w rodzinie Budki. Jego ojciec Józef w czasach PRL był czynnym i bardzo aktywnym członkiem PZPR. Jego znajomi z tych czasów wspominają, że Budka senior wychowywał swoje dzieci w duchu komunistycznego patriotyzmu.  Ciekawostką jest fakt, iż Budka senior nazwał swojego syna Borys co jednoznacznie świadczy o sympatiach leżących po lewej stronie serca, a jeszcze ciekawsze jest to, że Budka junior nazwał swoją pierworodną córkę Lena...również jak Borys imię o jednoznacznym pochodzeniu.

Po zmianie ustroju Budka senior aktywnie działał w Unii Pracy potem po upadku formacji znalazł miejsce w Samoobronie RP, a po jej rozpadzie ponownie zmienił barwy na PSL wszędzie zajmując intratne stanowiska uzyskane dzięki działalności w partiach politycznych między innymi w 2015 roku został desygnowany na stanowisko dyrektora szpitala w Wadowicach.

–Józef Budka na medycynie się nie zna, był za to kiedyś zastępcą dyrektora ds. ekonomicznych w jednym ze śląskich szpitali. Z wykształcenia jest ekonomistą. Jest szefem powiatowych struktur PSL. Dotychczas był też szefem powiatowego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z pracy w ARiMR ma zrezygnować – tak “Gazeta Krakowska” opisywała ojca posła PO w 2015 roku, kiedy ten przejmował fotel dyrektora w placówce medycznej.

Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka