Azerbejdżan – kraj otwartości i wielokulturowości
W Azerbejdżanie zawsze panowała tolerancja wobec przedstawicieli innych narodów. Ta cecha jest narodową i kulturową wartością państwa i narodu azerskiego. W Azerbejdżanie każda osoba, niezależnie od narodowości, wyznania czy innej przynależności, przede wszystkim jest gościem, przyjacielem i bratem. Dlatego nie jest przypadkiem, że terytorium Azerbejdżanu dla wielu narodów stało się schronieniem, a później Ojczyzną. W tym kontekście obecnie Polacy również stali się znaczącą częścią etnicznej różnorodności Azerbejdżanu. Relacje międzykulturowe i literackie między Azerbejdżanem a Polską mają wielowiekową historię. Szczególnie w historii architektury Azerbejdżanu Polacy odegrali ważną rolę. W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku polscy architekci wnieśli ogromny wkład w współczesną architekturę Azerbejdżanu.
Polscy architekci i ich wpływ na rozwój Baku
Wystarczy wymienić nazwiska słynnych polskich architektów, dzięki którym architektura Baku do dziś zachowała swój niepowtarzalny charakter.
Należy szczególnie zwrócić uwagę na takich twórców jak: Eugeniusz Skibiński, Józef Gosławski, Kazimierz Skurewicz, Płoszko, Zaleski, Koszinski i innych. Architekci tacy jak Koszinski i Zaleski odegrali ważną rolę w rozwoju Baku w latach 80. XIX wieku. W 1892 roku architekt Józef Gosławski (1865–1904) został mianowany głównym architektem miasta Baku.
Budynki wzniesione przez polskich architektów do dziś zdobią Baku. Te budowle uważane są za narodowe i kulturowe wartości Azerbejdżanu. Aby uczcić imiona polskich architektów, jednej z ulic w historycznej dzielnicy Baku nadano nazwę „Polscy architekci”. Poświęcona polskiemu architektowi Eugeniuszowi Skibińskiemu, pochodzącemu z Szamachy, i jego budynkowi z 1899 roku w Baku została wydana książka zatytułowana „Magiczny budynek przy dawnej ulicy Persidskaya i jego szamachyjski autor”.
Warto dodać, że w Gence — drugim pod względem liczby ludności mieście Azerbejdżanu (wtedy Jelizawietpol) — przez długi czas funkcję głównego architekta pełnił Polak Ignacy Krzisztalowicz. W 1873 roku, wraz inżynierem budowlanym Pawłem Kognowickim, przygotował unikalny plan miasta oraz projekt modernizacji zabudowy miejskiej, rzadko spotykany w gubernialnych miastach Południowego Kaukazu. Krzisztalowicz zaprojektował wiele budynków mieszkalnych i pałaców w Gence i jej okolicach.
Polscy architekci wniósł wyjątkowy wkład w kształtowanie architektury Baku. Projektowali, łącząc w harmonijny sposób architekturę Wschodu i Zachodu. Perły architektury stworzone przez polskich architektów nadal zdobią panoramę Baku. Według profesora Elczina Alijewa, badacza historii architektury, do dziś w Azerbejdżanie zaprojektowano 81 budynków przez 11 polskich architektów. Zabytki stworzone przez polskich architektów są obecnie szczególnie pielęgnowane. Przyciągają uwagę swoim pięknem w nowych odsłonach.



Dziedzictwo, które trwa – Polonia i współczesność
Te obiekty są także istotne z punktu widzenia turystyki. Uważamy, że są one nie tylko przykładami architektury, lecz także elementami odzwierciedlającymi historię Azerbejdżanu. Biorąc to wszystko pod uwagę, Azerbejdżańskie Biuro Turystyki przygotowało mapę drogową „Dziedzictwo polskie w Azerbejdżanie” oraz trasę wycieczki po Baku dla turystów z Polski. Na podstawie tej mapy turyści mogą zapoznać się z zabytkami wzniesionymi przez polskich architektów. Została przygotowana także broszura, w której pokazane są wszystkie obiekty architektoniczne stworzone przez polskich architektów w Azerbejdżanie.
Po ustanowieniu władzy sowieckiej niektórzy Polacy powrócili do swojej ojczyzny, jednak wielu pozostało w Azerbejdżanie. Po I wojnie światowej, gdy Polacy byli deportowani z Polski, dziesiątki tysięcy osób przybyły do Azerbejdżanu. Organizacja Polaków w Azerbejdżanie powstała po rozpadzie Związku Radzieckiego. W 1991 roku w Baku zarejestrowano związek „Polonia” (Centrum Przyjaźni i Współpracy Azerbejdżan–Polska). W 2003 roku organizacja została zarejestrowana pod nazwą „Polonia – Azerbejdżan” Polska Wspólnota. Obecnie przewodniczącą organizacji jest Olga Juzanina.
Co roku z inicjatywy „Polonia – Azerbejdżan” Polska Wspólnota w Baku organizowane są różne wydarzenia, obchodzone są ważne dni narodowe Polski. Obecnie w Azerbejdżanie mieszka około 200 Polaków. Azerbejdżan jest państwem tolerancyjnym, które wspiera pokój i bezpieczeństwo w regionie i na świecie. Stworzono wygodne warunki dla polskiej społeczności w Azerbejdżanie. Polacy w pełni zintegrowali się z azerbejdżańskim społeczeństwem.
Warto dodać, że podobnie jak inne społeczności w Azerbejdżanie, „Polonia – Azerbejdżan” Polska Wspólnota zawsze broniła słusznego stanowiska Azerbejdżanu. Byliśmy tego świadkami podczas wojny ojczyźnianej. Wspólnota „Polonia – Azerbejdżan”, wraz z liderami i przedstawicielami różnych narodowości w naszym kraju, podpisała wspólne oświadczenie skierowane do ONZ, Rady Europy i innych organizacji międzynarodowych oraz wszystkich państw szanujących prawo międzynarodowe i normy. Nie ograniczyli się tylko do tego, lecz aktywnie uczestniczyli w szerzeniu prawdy o Karabachu na arenie międzynarodowej.
Jednym z głównych marzeń Azerbejdżańskich Polaków była budowa polskiego kościoła katolickiego w Baku. Kościół został wybudowany i przez długi czas służył polskiej społeczności w Baku. Jednak po dojściu Józefa Stalina do władzy kościół został zniszczony przez bolszewików. Drugi polski kościół w Azerbejdżanie został wybudowany w rejonie Qusara. Ten kościół jest do dziś znany lokalnej społeczności jako polski kościół.
Od 2006 roku w Baku działa Centrum Języka i Kultury Polskiej przy Uniwersytecie Salwian. Centrum posiada bibliotekę z materiałami dotyczącymi historii, kultury i literatury Polski oraz salę dydaktyczną wyposażoną w środki techniczne. Głównym zadaniem centrum jest rozwijanie kontaktów kulturalnych między Azerbejdżanem a Polską, zwiększanie zainteresowania kulturą, edukacją, oświatą i nauką obu krajów oraz wspieranie procesu nauczania w dziedzinie polonistyki na uniwersytecie.
Autorzy:
Przewodniczący Niemieckiego Domu Kultury w Azerbejdżanie – Aga Agajew,
Przewodniczący Stowarzyszenia Wspierania Działalności Diaspory przez Dziennikarzy – Fuad Husejnzada


Komentarze
Pokaż komentarze (1)