Wszyscy jesteśmy obywatelami
“Człowiek nie jest w stanie pracować, gdy nie widzi sensu pracy, gdy sens ten przestaje być dla niego przejrzysty, gdy zostaje mu niejako przesłonięty. Praca ludzka stoi w pośrodku całego życia społecznego. " Jan Paweł II
47 obserwujących
947 notek
1018k odsłon
  162   0

Dziennikarka "Wyborczej" oszustów przez ogłoszenia szuka, kiedy ma ich tuż pod nosem!

Licho nie śpi. I opozycja wobec narodu polskiego nie śpi. Naród otworzył serca, zakasał rękawy i pomaga ludziom uciekającym przed rosyjskim najeźdźcą. Pojawiła się więc pokusa, żeby w te szczere serca uderzyć jakąś podłością, jakoś tę szczerość, uczciwość podważyć, jakoś te serca zbrukać... I tak "dziennikarka śledcza" zaprzyjaźnionych mediów, która sama nie była w stanie nic wyśledzić, dała ogłoszenie, cytuję: 

„Szukam osób uciekających z Ukrainy, które doświadczyły na terenie Polski oszustw lub nadużyć” – ogłosiła na Facebooku Oktawia Kromer. Publicystka zaznaczyła, że szykuje materiał dla magazynu „Gazety Wyborczej”. „Pani redaktor szamba szuka do wylania na Polskę” – komentują internauci. [https://www.tvp.info/59031906/publicystka-wyborczej-oktawia-kromer-szuka-ukraincow-zaskakujacy-post-zniknal-z-sieci]

Nie ma tych "dziennikarzy", nie ma tych celebrytów na dworcach, nie ma w punktach pomocy, ani na demonstracjach przed Ambasadą Rosyjską. Zastanawiasz się, gdzie się podziali? Gdzie ich tęczowe tkaniny,  czarne parasolki, dlaczego nie dymią petardami w okna putinowskich posłów? Oni są teraz bardzo zajęci... Ciężko pracują nad wymyślaniem nowych "przestępstw" polskiego narodu, nagrywaniem i zamieszczaniem na FB obelżywych filmików, powielaniem kłamstw w komentarzach. Były jeszcze kilka dni temu wątki rzekomego nierównego traktowania uchodżców, rzekomego "faworyzowania" ukraińskich kobiet, dzieci i starców, a gorszego niby traktowania tych innego pochodzenia. Szybko wydało się, że to tak bezczelne kłamstwa, że nie przejdą. Obserwatorzy z różnych instytucji międzynarodowych i zagranicznych publicznie chwalą to, jak Polacy dają radę z tak intensywnym napływem uchodźców.

"Dziennikarze" zaprzyjaźnionych mediów nie mogą się jednak z tym pogodzić, muszą znaleźć tych oszustów, tych obrzydliwych Polaków, którzy wykorzystują Ukraińców w tak ciężkiej ich sytuacji... Było paru chciwych na łatwy zysk taksówkarzy, ale szybko policja ich zlokalizowała. Zabrakło refleksu na Czerskiej. Zdarzył się nawet jeden gwałciciel, ale sąd go puścił i popsuł całą historię, tylko znowu Ziobro domagający się sprawiedliwości zapunktował, jakże nam przykro!

Nie wiem, czy ogłoszenie dziewczyny z "Wyborczej" jej coś pomoże... Ale mam dla niej dobrą radę, poddam jej trop: niech lepiej szuka we własnym gronie, tam są tacy, jakich szuka. Na przykład jest taka celebrytka, tefałenowska gwiazdeczka, która się wszem i wobec chwali, że pomaga z całych sił, że przyjęła pod swój dach ukraińską rodzinę, tylko pomija taki szczegół, że za wynajem mieszkania każe sobie płacić 3 000 zł miesięcznie. Mogłaby się bronić, że nie ma w tym żadnego oszustwa, bo ta ukraińska rodzina jest akurat dobrze sytuowana i nie szuka niczego za darmo. Jednak to kosztem godności tej rodziny ona chce sobie poprawić wizerunek, czyli robi to dla swojej korzyści osobistej, dla blichtru i sławy, dla reklamy. A reklama, jak wiadomo, kosztuje... Pewnie to nie jeden przykład takiej "szlachetnej" pomocy wśród bywalców Wiertniczej czy Czerskiej. Pani Oktawio, po co tak daleko szukać, jak takie tematy, super historie ma Pani tuż tuż, pod nosem!


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura