Zasłyszane na mieście:
A - ... Na kogo pan głosuje?
B - Ja będę głosował na Komorowskiego.
A - No, to widać, charyzmy pan nie ma...
B - Jak to ja charyzmy nie mam, co pan? Przedsiębiorca jestem, firmę prowadzę, kiludziesięciu ludzi zatrudniam, ryzyko podejmuję, robię wielkie przedsięwzięcia... Co mnie pan tu obrażać będzie?!
A - No, nie ja, ale ci od Komorowskiego mówią, że tylko Kaczyński i te jego mohery, oszołomy, mają charyzmę, że to znaczy, że to są chorzy, nieszczęśliwi ludzie, straszne tyrany, jak Mao Tse-Tung, Stalin i Hitler!
B - Że niby, jak ja mam trochę charyzmy to faszysta jakiś jestem?!
A - No właśnie! I mówią też, że nam już nowych furerów nie potrzeba, że ...
B - Że nie potrzeba w Polsce takich jak ja?
A - No, na to wychodzi! Mówią, że ci z charyzmą to psychopaci! Charyzmatyczni psychopaci!Ale pan przecież na takiego nie wygląda...
B - No, to ja już na tych s...synów głosować nie będę!
„Jedenaście dni temu dość mało znany bloger Mieszczuch7 napisał bardzo ciekawą notkę p.t. "Nowy mur - warszawski". Jako pierwszy zauważył on, że dzięki stalowym barierkom Pałac Prezydencki zaczął przypominać warowną twierdzę. Porównał on to do muru oddzielającego Żydów od Palestyńczyków oraz do wysokich płotów, które rozdzielają katolików i protestantów w Belfaście. Później także inni publicyści /n.p. Johny Pollack/ czynili podobne porównania, ale Mieszczuch7 był pierwszy. Jego poprzednia notka o ataku na niezawisłość Rzecznika Praw Obywatelskich też była bardzo interesująca. Warto zaglądać na ten blog.” elig, 28.08.2010
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka