0 obserwujących
40 notek
22k odsłony
  208   0

Polski katolicyzm tonie

Co się stało z praktyką religii katolickiej w Polsce? Dzisiaj niedziela, dzień w którym jeszcze niedawno szliśmy całą rodziną na mszę do kościoła MBB w naszym Orłowie. Czasem szliśmy większym gronem gdy teściowie byli u nas. Teraz jak słyszę mało kto chodzi na msze z młodych. Jakże by mieli chodzić skoro spośród znajomych nikt nie wymaga od dzieci uczęszczania na religię w szkole. Przecież głęboko w pamięci mam gdy chodziłam sama lub z rodzicami do Jezuitów na Tatrzańską a dzisiaj nawet nie wspomnę o nich gdy jestem u rodziców. Pamiętam jak z koleżeństwem klasowym mojej dwójki szliśmy czasem do Jezuitów po lekcjach. Tyle że to były czasy gdy nasi ojcowie "walczyli" o demokratyczną Polskę - z której dzisiaj nic nie pozostało. Jako licealistka - to samo liceum co kończył Horała z PIS ; brrrr - byłam pod wrażeniem ks. Jankowskiego. Często z dziewczynami bywałyśmy w Brygidce.  Po prostu żyłam, żyliśmy w cieniu kościoła. Co z tego pozostało? Dzisiaj dla wielu nic! Bez praktyki religijnej - mimo ciągłej wiary w Boga - zanika w nas więź społeczna. A gdy polityka i afery zajrzały do świątyń, wśród tych kapłanów którzy Boga zamienili w pewnym momencie na PIS to więź z kościołem pęka.Ks.ks. Jankowski, Głódź skutecznie odstręczyli ludzi od kościoła. A reszta hierarchów w kraju? Jakie zaufanie do nich można teraz mieć? Gdy nasi ojcowie wymrą kościoły całkowicie opustoszeją. Nawet  - szkoły - jak ta u Jezuitów - nie zapełnią kościołów wiernymi. Bo już nie wrócą czasy gdy  Bazylika NMP przy Świętojańskiej była oblegana przez ludzi. Już żadna wystawa - jak ta o życiu ks. Popiełuszko - nie przyciągnie tłumów. Kościół katolicki w Polsce zamienił Boga na politykę i dobra materialne. Wierni zostali tylko tłem dla interesów KK.

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale