Novalijka Novalijka
48
BLOG

Dom wariatów. Zima rzuciła się na drogi i mózgi

Novalijka Novalijka Polityka Obserwuj notkę 6

Ze snu o wombatach w czerwonych kieckach, tańczących kankana, wyrwało mnie Przeczucie. Było wielkie i paskudne - pozostawiło za sobą ulotne wrażenie, że znalazłam się nagle w iście kafkowskim domu wariatów, gdzie pracownia malarza nagle zamienia się w kancelarię adwokacką...

Otrząsnęłam się ze snu, zwaliłam Przeczucie na przemęczenie i rozsunęłam żaluzje. Wymalowane na szybie białe kwiatki nieco mnie zmroziły, ale pełna nadziei na przyjemny piątek  wygrzebałam się z domowych pieleszy i ruszyłam do szkoły. Tu wspomnienie Przeczucia zarechotało pod nosem - doprawdy, sznur tramwajów stojących bezładnie na szynach to interesujące zjawisko. I niepokojące, zważywszy, że takie obrazki można było zobaczyć dziś na każdym większym węźle komunikacyjnym.

Po ożywczym, półgodzinnym marszu w temperaturze -9 stopni dotarłam do szkoły tylko po to, aby dowiedzieć się, że przyszłam na dwie godziny. Trudno, przepadło. Do domu wracałam w nieco gorszym humorze (dwie godziny z analizą sceny śmierci Józefa K. to raczej średnio optymistyczne zajęcie), ze śniegiem dosłownie wszędzie i szronem na włosach. 

Po kubku gorącej herbaty zrobiło mi się jakoś lepiej i postanowiłam (w ramach równowagi) przejrzeć dzisiejsze wiadomości. Po odpaleniu strony TVN24 nawet loki mi się rozprostowały...

Ukradziono tablicę z Auschwitz. Mam kilka pomysłów, kto mógł zrobić coś tak obrzydliwego, ale raczej się nimi nie podzielę, bo wyjdę na nietolerancyjną światopoglądowo. Chociaż jest kilka chorych ideologii w tym kraju, ba, nawet taka jedna podnosząca łeb po kilku dziesięcioleciach spokoju...

Wrocławska kolej stoi. Czy to nie zakrawa na paranoję, że za każdym razem, kiedy spadnie kilka centymetrów śniegu i chwycą większe mrozy, coś się psuje? A to potężna awaria prądu, a to komunikacja miejska, kolej... Wspominałam, że udało mi się odświeżyć wszystkie kontuzje nóg, a nawet jedną nabyć? O 8 rano chodniki, jezdnie i ta cholerna górka, pod którą wchodzę codziennie, nie były nawet posypane.

Irańscy hakerzy są patriotami, choć o strasznie wielkim ego i wątpliwych sposobach działania. Z Twittera co prawda korzystam od czasu do czasu, ale nie dziwi mnie, że tak wielki portal w końcu został przez kogoś zhakowany.

Żółty pasek informuje, że Agnes Trawny dostanie milion 108 tysięcy zł za nieruchomości utracone na rzecz Skarbu Państwa. Czy mogę się już obudzić z tego surrealistycznego, porąbanego snu..?

Novalijka
O mnie Novalijka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka