Jako koneser kinematografii pozwolę sobie na małe recenzje filmowe. Zaczynam od ,,10.04.10'' Anity Gargas. Twórczyni tego filmu to dziennikarka "Gazety Polskiej" oraz była wiceszefowa TVP1.
Film powstał przy pomocy Gazety Polskiej oraz został dołączony do jednego z jej wydań. Nie wiem nawet czy nie występowal tam sam red. Sakiewicz - jako ta zakamuflowana postać widoczna w odwróconych konturach i ze zmienionym glosem (,,tajny informator", skąd my to znamy).
W filmie tym zawarte są między innymi wypowiedzi Jadwigi Kaczyńskiej (dosyć dobrze wplatane co dodatkowo pozwala utrzymać nastrój grozy). A także wypowiedzi niektórych mieszkańców Rosji, jak również innych osób (rzekomego eksperta lotniczego, czy byłego członka kancelarii prezydenta itp.). Na uwagę zasługuje wywiad z kapitanem Januszem Więckowskim (który latał także na tupolewach). Poza tym, można obejrzeć parę ciekawych obrazków, m.in. warte zauważenia sceny z wydobywania wraku Tu-154, gdzie ewidentnie widać brak należytej staranności ze strony służb rosyjskich.
Co do scen z mieszkańcami Rosji, to jest kilka ciekawych fragmentów, jak np. zamykanie przez nich drzwi przed reporterami (na ile to wcześniej było uzgodnione, można jedynie zgadywać). Także cała akcja z (ponoć) autorem filmiku z miejsca uderzenia Tu-154M jest niezła. Do tego takie kwiatki, jak wywiad z jednym z mieszkańców przebranym w mundur, kadrowanie kamery na wozy policyjne znajdujące się w pobliżu, czy tajemniczy telefon do jednej z osób, która udziela właśnie spostrzeżeń ekipie filmowej.
Dziełu temu co prawda nieco brakuje poziomowi do ,,Solidarni 2010'', którego nie powstydziłaby się pewnie Leni Riefenstahl, natomiast i tak dobry do obejrzenia oraz trzyma klimat. Mocne 8/10



Komentarze
Pokaż komentarze (1)