nudaveritas nudaveritas
64
BLOG

Cyganie, Green Peace i Wojsko Polskie

nudaveritas nudaveritas Podróże Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Do Wrocławia przywędrowała jakiś czas temu wiosna. Nawet się nie przywitała. Po prostu weszła i jest. Wraz z jej przybyciem można odkrywać stolicę Dolnego Śląska na nowo. Tak jak na nowo odkryliśmy program „Jak ONI śpiewają”, odkąd prowadzącą jest Joanna Liszowska.
   Po okresie zimowym, kiedy to Cyganie grali swoje kompozycje w Empiku, teraz, w okresie zimowym, mogą pokazać, co umieją, ale na Rynku. Chodzą, brzdynkolą, pokazują swoje oryginalne uzębienia. Za nimi przywędrowali pijacy chętni rozrywek. Mogą zaśpiewać każdy utwór, mogą powiedzieć każdy wiersz, mogą zrobić podwójnego Axla przodem wewnątrz. I to za jedyne dwa złote. Czasami w promocji – za papierosa.
   Za nimi wszystkimi na wrocławski Rynek przybyli mniej odziani ludzie. Dzięki temu możemy zaobserwować zrzucanie opalenizny zimowej przez kobiety. O, przywędrowali też studenci, którzy swoją radość z pojawienia się wiosny postanowili uczcić poprzez palenie marihuany pod pręgierzem, na fontannie lub na rusztowaniu przed Pocztą Polską.
   Wraz z pojawieniem się studentów, zwiększyła się ilość patroli kolejno: policji, straży miejskiej, Wojska Polskiego i Green Peace. A jak pojawiło się Green Peace, to jak zabraknąć by mogło aktywistów prawicowych? Rynek zaczyna żyć własnym życiem.
   Do czasu, aż przylecą Anglicy.

nudaveritas
O mnie nudaveritas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości