Trudno dziś zachować zimną krew, trudno dziś nie popaść w skrajność, a jednak rację ma Igor Janke. Jego apel byśmy tu na Salonie zachowali spokój, troszkę mnie początkowo zirytował, wyryawało mi się z klawiatury: to my? To do nas z TYM apelem?! A jednak.
"Widzę niestety, że to się dzieje po obu stronach. Spróbujmy chociaż my tutaj w Salon24 zachować się odpowiedzialnie. U nas tez było bardzo dużo emocji. Teraz potrzebny jest spokój, po to, by nie było następnej ofiary..."
Przyłączam się z lekka zatrwożony do tego głosu rozsądku. Zachowajmy spokój. I za IJ:
"Proszę wszystkich autorów o odpowiedzialność . Każde mocne słowo powoduje, że emocje są większe..."


Komentarze
Pokaż komentarze