Owanuta Owanuta
372
BLOG

BÓLE PORODOWE

Owanuta Owanuta Polityka Obserwuj notkę 4

Stękać i narzekać to wolno mi i Pani Jadzi.

Również niektórym felietonistom. 

Chyba nawet pamiętam, jest taki dział felietonistyki - stękanie. Należy do polskiej szkoły felietonu. Natomiast Pani Jadzia mnie zaskoczyła.
 
Choć jej wolno, to nie stękała. Za to wygłosiła świetne, płomienne przemówienie na cały autobus o tym, że jak młodzi zagłosowali na PO, to sobie bicz na własną d*pę ukręcili. Dziś Sejm "odebrał" bowiem emerytom tzw "opiekuńcze" - 180 złotych, co jest ogromną sumą dla znakomitej większości emerytów - szczególnie tych, którym te pieniądze są niezbędne do opłacenia opieki nad sobą. Ale jak nam wyjaśniła Pani Jadzia, prawodawcy uznanli, że obowiązek opieki nad starszymi powinien spoczywać na dzieciach i wnukach.
 - To se wygłosowali-  zakończyła mściwie Pani Jadzia swoje przemówienie. Krótkie, pełne treści, wywołujący w słuchaczach żywy oddźwięk. I wszystko to, pomiędzy dwoma przystankami. Zakochałem się w Pani Jadzi od razu i choć to nie był mój przystanek, wysiadłem z nią żeby pogadać. Ja kolekcjonuję kontakty do ludzi, którzy mają pasję, a Pani Jadzia ma na dodatek rozum, czas i umiejętności. Robię swoje - buduję strutktury poziome :)) Dałem jej na pożegnanie ulotkę wyborczą Bieleckiego.
 
Pan Igor Janke pisze dzisiaj o tym, że robieni jesteśmy w bambuko. Jasne. Jesteśmy robieni w bambuko. Ale, przy całym szacunku dla świetnej roboty jaką wykonuje Pan Janke,  to Pani Jadzi udało się zdemaskować jeden z tych przekrętów. Ciekawiej, z większą pasją i lepszą analizą. No, a jak Pani Jadzia może, to czemu nie może ten czy ów dziennikarz? To taka ważna  sprawa, o niej powinno się gadać... Nikt dziś nie patrzy rządzącym na ręce w tym kraju.
 
Dziury w budżecie państwa wdowim groszem łatać? I my milczymy?! To czyje my syny?
Pamiętam taki czas, kiedy w autobusach MZK można było słuchać przemówień politycznych. Nic w tym niezwykłego. Wtedy dziennikarze nie mówili o tym co nas boli. Nie było wolno, bali się. Sami więc zaczęliśmy mówić.
Dziś, jeśli nie dziennikarze i nie my, to w końcu autobusy same z siebie zaczną na nas krzyczeć byśmy zaczęli myśleć o tym co robimy, kogo wybieramy.
Jeszcze Polska nie zginęła, póki mamy Panie Jadzie :) 
 
Owanuta
O mnie Owanuta

Nutnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka