Owanuta Owanuta
613
BLOG

OPOZYCJA ? JAKA OPOZYCJA ?

Owanuta Owanuta Polityka Obserwuj notkę 20

 To jest dopiero opozycja: 

"Livni: Netanyahu must resign over Carmel fire fiasco

 

 Opposition leader claims PM's handling of deadly blaze became 'media performance'; says he hopes 'spin will prevail over truth.' Netanyahu: Law to create a nationwide firefighting force will be implemented within 10 days... "

 

W gorącej dyskusji jaka w Izraelu toczy się po zabójczym pożarze na Górze Karmel, podnosi się brak straży pożarnej zorganizowanej w jedną wspólną całemu krajowi, służbę. Ponadto, oczywiście, brak ciężkiego sprzętu gaśniczego, a w szczególności brak wielkich samolotów - zbiornikowców, zdolnych do zrzucania na ogień jednorazowo wielkich ilości środków gaśniczych. Oskarżani o zaniedbania są, były monister spraw wewnętrznych jak i obecny, ale również minister obrony, któremu podlegają wszystkie aspekty obrony terytorialnej kraju, w tym gotowość do radzenia sobie ze skutkami zmasowanego ataku rakietowego, który musiałby siłą rzeczy doprowadzić do rozliczny i rozległych pożarów na terenie całego kraju. Ale w opinii wielu, to oczywiście premier Binyamin Netanyahu, ponosi główną winę za skandaliczny stan gotowości obronnej Izraela.

 

W rezultacie krytyki premier obiecuje, że w ciągu 10 dni, zostanie wcielone w życie prawo o utworzeniu służby pożarniczej o zasięgu ogólnokrajowym. 

 

Krytyka, reakcja, działanie. 10 dni. Zakupy ciężkich samolotów gaśniczych też już są w toku. Oczywiście, trzeba pamiętać, że od katastrofalnego pożaru minęło ledwie kilka dni, a już główny Comptroller kraju (rodzaj NIK-u), wydał raport ze swojego śledztwa w sprawie postępowania odpowiedzialnych służb w czasie pożaru. Izraeczycy wyciągają daleko idące wnioski z nieszczęścia. Widzą w odkrytym właśnie, żałosnym stanie swojej gotowości do obrony na wewnętrznym froncie, ostrzeżenie i traktują je jako wezwanie do pilnego zajęcia się problemem. Premier zwija się, by udowodnić swoją kompetencję, opozycja nie zamierza łatwo popuścić i patrzy mu na ręce. Normalne państwo w działaniu. Co nie przeszkadza Pani Livni, liderce opozycyjnej Kadimy, zajadle atakować premiera i jego ministrów i gorzko twierdzić:

 

"I have no doubt that the prime minister wanted to deal with disaster and to do the utmost to stop the (Carmel) fire. But then, we saw the management of events becoming (an exercise in) public relations and a media performance.

"In a functional country, one that Israel should be, the state comptroller's report would be enough for those responsible to pay the price. We call this price resignation, and the responsibility starts from the top. This is only part of a dramatic correction process that the system needs to undergo.Unfortunately, I know we will not be surprised and no one will resign."

 

Ton jej wypowiedzi, a szczególnie to "... w normalnie funkcjonującym państwie, którym powinien być Izrael...", przypomina ton dyskusji politycznej w Polsce, ale tylko powierzchownie. Za tymi słowami w Izraelu stoją działania (te niesamowite 10 dni!) Z tych sporów wynika bardziej bezpieczne państwo, sprawniejsza administracja...

 

Moglibyśmy się uczyć od Izraela praktycznej demokracji, ale zamiast tego, u nas w Polsce, po raz kolejny, ktoś - nie wiadomo kto - gra antysemicką kartą. Zamiast czerpać z dziedzictwa wielowiekowej kohabitacji naszych narodów, pozwalamy sobie wmówić, że tych, nad wyraz już dziś skromnych, śladów owej wspóloty, choćby jak te niezwykle pogmatwane losy niektórych, pozostałych w Polsce rodzin, powiniśmy się obawiać. Insynuuje się, że żydowskie korzenie rodziny żony Prezydenta Komorowskiego są jakimś dla Polski zagrożeniem. Po raz kolejny ktoś - nie wiadomo kto - hańbi moją Ojczyznę i po raz kolejny, nieprzeliczone rzesze manipulowanych, odrętwiałych w bezradności, umęczonych rodaków, z chorobliwym ożywieniem zareaguje na te sensacyjne "odkrycia".  Na nowo odżyją miłośnicy list z "prawdziwymi" nazwiskami różnych prominentnych postaci polskiego życia politycznego i kulturalnego.... Na nowo imię mojego kraju będzie wleczone przez błoto.

 

Hańba tym co w cynicznej grze o władzę, po raz kolejny poniżają mój naród, ale hańba też tym dziennikarzom, którzy nie będą demaskować osób stojących za tymi manipulacjami, hańba nam, obywatelom, jeśli znów damy się rozegrać dla wygody tajniaków, dla korzyści rozpasanych służb, graczy polską racją stanu. Brońmy się aktywnie, domagajmy się wielkim głosem prawdy o tych, którzy dokonują tych prowokacji. Hańba nam jeśli bogatego, ale i skomplikowanego dziedzictwa naszych obywateli będziemy się wstydzić, zamiast być z niego dumnymi.

Kto i dlaczego teraz podrzucił te dane dziennikarzom? Jeśli nie będziemy domagać się odpowiedzi na te pytania, damy się ograć. Ktoś, za kulisami się kryjący, znów ukręci naszym kosztem lody, a my będziemy ochać i achać, jakbyśmy widzami w kinie byli na widowni, a nie w środku tego dramatu i to w głównej roli.

Owanuta
O mnie Owanuta

Nutnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka