Owanuta Owanuta
830
BLOG

CORYLUSOWI W ODPOWIEDZI

Owanuta Owanuta Polityka Obserwuj notkę 56

Napisał Pan zręczną, przekonywującą notkę. Również intelektualnie nieuczciwą.

http://coryllus.salon24.pl/271436,cieslik-i-doktryna-mosleya

Szczególnie podoba mi się wątek z Hyde Parkiem. Podoba mi się, bo jest tak zręczną manipulacją. Sztuczką. Cały wywód trzyma się na tej historyjce opisanej przez Mistrza w Alfabecie Wspomnień. I jak tu się na to nie nabrać?

Słonimski - wielki felietonista. Czepić się nie ma czego.
Zdarzenie - prawdziwe, do czego się tu przyczepić?
 
Tylko to porównanie Mosley-a i jego antysemickiej agitacji, odpartej z takim wdziękiem przez rozumnego, dowcipnego robociarza, do - antypolskiej nagonki, jak o książkach Grossa zdaje się myśleć Autor tej notki, trochę wątłe. Wartka narracja nie pozostawia jednak czytelnikowi wiele czasu na refleksję, podsuwając jego skołatanej konfuzją i strachem przed atakami światowego Żydostwawy głowie, jakże wygodne koleiny. Gross, Cieślik & Spółka, wg Szanownego Autora, do niczego innego nie nawoływują, tylko do odpowiedzialności zbiorowej. Wszystkich Polaków.  Za wątpliwe zbrodnie kilku, jakiegoś mikroskopijnego marginesu, którego przecież nie brak w żadnym innym narodzie. 
 
Ja dyskomfort wywołany wiedzą o postawie części naszych ojców i dziadów w czasie Zagłady, podzielam i rozumiem. Nic w nim niezwykłego. Pewna wyjątkowość mojej postawy sprowadza się do innego poglądu na temat, jak sobie z tym dyskomfortem radzić.
 
Uważam, że do tej pory, a minęło już cholernie dużo czasu od tamtych dni, jako społeczeństwo, zbiorowość nie zdobyliśmy się na szczerą, rzeczową dyskusję o tych straszliwych dniach. Nie dokonaliśmy w naszej zbiorowej świadomości tak gruntownego przewartościowania antysemickich postaw, aby dziś pewne naganne, kompromitujące nas na międzynarodowej arenie, a cieszące się biernym przyzwoleniem znacznej części społeczeństwa, zachowania (np kibole bezwstydnie machający transparentami wzywającymi do zabijania garbatonosych) stały się zupełnie u nas nie do pomyślenia.
 
My mamy w świecie do  spełnienia wyjątkową rolę. Zagłada została dokonana przez Niemców na naszej ziemi. To my byliśmy jej bezpośrednimi świadkiemi. Ocalenie pamięci o czasie pogardy i bezkarnego mordu na narodzie, jest naszym świętym obowiązkiem. Postawa "zero tolerancji" dla nienawiści, dla antysemityzmu, powinna być naszym, polskim "znakiem firmowym", właśnie dlatego, że my z autopsji wiemy do czego one  prowadzą. Nie zdołamy tej postawy w sobie wypracować, jeśli z uporem będziemy unikać debaty ogólnonarodowej na temat naszej strasznej przeszłości.
 
Właśnie dlatego książki Grossa są tak dla Polaków ważne i cenne dla naszego zdrowia moralnego, bo utrudniają zamiatanie pod dywan niemiłej nam prawdy o nas samych. Bo tak, ci co tych zbrodni dokonywali, byli jak i ja Polakami, moimi braćmi. Niesława ich czynów spada i na mnie. W moim interesie jest rozważać te prawdy, zastanawiać się co za tymi postawami stało, co im sprzyjało, jak im przeciwdziałać. Moim obowiązkiem jako człowieka, jako Polaka, ojca, jest całym sobą wyrażać niezłomną wolę aby: NIGDY WIĘCEJ!
 
Sprowadzanie wszystkiego do odruchowej obrony przed "oskarżeniami" o kradzież pożydowskiego majątku. Czy też oskarżanie ludzi wrażliwych na te zagadnienia, o niskie pobudki, często wynikające z chęci zysku, lub motywowane nienawiścią do polskiego narodu, jest błędem przeogromnej skali. Katastrofą. Ślepotą na śmierteną skalę.
 
Proszę nie poniżać się tak okropnie. Proszę wyrwać się ze złudnego przekonania, że takie działania służą Polsce. Jest wręcz odwrotnie. Tragicznie odwrotnie. 
Owanuta
O mnie Owanuta

Nutnik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (56)

Inne tematy w dziale Polityka