Czy darowalibyśmy mediom gdyby nie poinformowały nas nader dokładnie komu mordę obił Radzio?
Czy moglibyśmy przeoczyć co miał na sobie i ile wyżłopał przedtem wódy?
A kimże jest ten Radzio?
Czy tylko facetem od cycków Dody czy może jeszcze kimś?
Radzio to jest ktoś!
Figura że pełen szacun!
O wyczynie Radzia mówią duszkiem już trzy dni przez każdy głośnik w tym kraju, choć takich obitych mord jest pewnie w Polsce w każdej minucie kilkanaście. Ale kiedy przyjdzie godzina zero, wtedy fachowcy od puszczania kopci medialnych inkrustują słowem i obrazem takie nic i puszczają w świat za pomocą wysublimowanej elektroniki puste bity informacji aby mięso wyborcze nie skonstatowało że w innym miejscu, komuś innemu dzieję się prawdziwe COŚ. Wtedy mistrzowie przekazu niezaćwiąkną się na temat tego co ważne nawet jednym słowem. No chyba że na trzydziestej szóstej stronie w „Kwartalniku Pszczelarza”.
I to kurna naprawdę trzeba docenić. Bo, kurna to naprawdę działa!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)