
Dzisiaj Światowy Dzień Kobiet.
Czytałem w necie hasełka pod jakimi w całej Polsce kwiat kobiecości organizował swoje "manify". Skoro więc Panie mają swoje święto to życzę im (oczywiście tylko tym biorącym udział w tych manifach!) żeby się te ich pragnienia w pełni ziściły, najlepiej na jakiejś odseparowanej od stałego lądu wyspie.
Już nawet oczami wyobraźni widzę jak po kilku latach ( a może nawet miesiącach) na starych, nadmuchanych dętkach i plażowych materacach, z narażeniem życia więją z tej swojej wyspy szczęścia zupełnie jak ci, którym się znudził Raj urządzony na Kubie przez el comendante.
A pozostałym kobietom życzę i dzisiaj i przez resztę dni w roku by były takie jak są: cudowne i kobiece.
P.S. Te dwa ostatnie zdjęcia to nie pomyłka!
Kiedy słucham i oglądam w TV posła Wenderlicha cały czas mam wrażenie że to kobieta. Natomiast poseł Palikot, nie tak znowu dawno opublikował swoje badania, z których wynikało że ma on zatrważająco niski poziom testosteronu. W tym świetle łatwiej jest zrozumieć frajdę, jaką daję mu zabawa z wibratorkiem.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)