Gdy 17 grudnia ubr. na tym blogu opublikowałam notkę "Koniec z oazą bezprawia "miałem pełną świadomość, że zamieszczanie przekładów poezji powinno być legalne tzn. zrealizowane za zgodą Autora i Tlumacza bądź ich ustanowionych prawem spadkobierców. Obecnie w Polsce obowiązuje siedemdziesięcioletni okres ochronny. Oznacza to, że utwory poetów (i pisarzy ) zmarłych najpóźniej w 1942 nie są już chronione prawem.
Ustawa z 1994 r. odcina nas właściwie od całej znaczącej literatury euroamerykanskiej i światowej. Ba, publikacja pokaznej części dorobku polskiej literatury współczesnej wymaga odpowiednich zezwoleń. Tuwim,Gałczyński,Broniewski,a nawet a nawet Jasnorzewska Pawlikowska i Baczyński to autorzy "chronieni".
Publikowanie utworów , które przeszły już do kategorii domaine publique oznacza właściwie upowszechnianie klasyki,bądź tego co nazywamy klasyką współczesności . A nie o to mi przecież chodziło lecz również o prezentację aktualnej poezji, pisanej przez żyjących autorów. Jednak od czegoś trzeba było zacząć. Stąd pulikacja tekstow "niechronionych " we własnym przekładzie, aby zyskać na czasie i rozpocząć pertraktacje z żyjącymi autorami bądź ich agentami. Rozmowy znacznie utrudnione przez sam fakt nieodpłatnego udostępnia tekstów. O ile w oczach PT Autorów sprawa wygląda prosto; ot, jeszcze jeden język do kolecji lub następny utwór upowszechniany zagranicą,,o tyle agenci literaccy lub spadkobiercy mają zupełnie inny stosunek do problemu udzielania nieodpłatnych zezwoleń na przekłady..Pierwsi żyją z obrotu prawami autorskimi i trudno im wytłumaczyć,że akurat poezja ,będąca sztuka dośc elitarną , nie przynosi dochodów. Drudzy,kierując się popularnością Autora w swojej Ojczyznie,często mylnie sądzą,że taką samą popularnośc ma On zagranicą.Każdy ,kto prowadzil rozmowy o pozyskanie praw na tłumaczenie jakiegoś utwory ,wie ,że z autorami rozmawia się łatwiej niż z ich agentami lub spadkobiercami. Jednakowoż coraz więcej pisarzy i to nie tylko tych popularnych (i " dochodowych" !) decyduje się na powierzenie profesjonalistom swoich spraw publikacyjno-wydawniczych i wizerunkowych. .
Globalizacja,multimedialność i nowe, odmienne relacje między lokalnymi rynkami literackimi a rynkiem światowym spowodowały zmiany również w dziedzinie pozyskiwania praw autorskich..Rozgłos w jednej dziedzinie np w prozie artystycznej powoduje to, że autor uprawiający również inne gatunki np. poezję czy słuchowisko również i w nich przestaje być pisarzem niszowym, mniej znanym..Sukces stwarza sukces, poczytność nieco mniejszą poczytność.Przykładem może być dwóch noblistów-Vargas LLosa i Pamuk. Pierwszy znakomity publicysta nurtu liberalnego,mądry i dowcipny krytyk literacki oraz autor ciekawych słuchowisk radiowych.Drugi to również dobry poeta.
Tak więc w rozmowach na temat wyrażenia zgody na bezpłatną publikację przekładu,argument elitarności traci na znaczeniu.Niemniej jednak,chociażby w celach informacyjnych, wypada prezentować wspólczesną poezję i żyjących autorów. Głównie temu celowi ma służyć " podstronka" pt "Przekładnia". Aby jednak rubryka ukazywała się w miarę regularnie,nie można poniechać prezentacji tekstów już nie chronionych prawem autorskim. Podobne przedsiewzięcie jest ponad możliwości jednego człowieka. Zapraszam więc do współpracy wszystkich,ktorzy chcą LEGALNIE, na własną odpowiedzialność prezentować swoje przeklady tekstow już niechronionych, bądź takich na tlumaczenie których mają ustną czy pisemną zgodę Autora lub jego agenta literackiego czy prawnie ustanowiionych spadkobierców.Oczywiście mile widziane są przekłady utworów autorów żyjących..
Prezentowane w poprzednich odcinkach przekłady wierszy Gézy Szőcsa pochodzą z tomu "Poezje", którego promocja z udziam Autora,Tłumacza i Wydawcy odbyła się w warszwskim Domu Literatury..Podczas tego spotkania uzyskałem (ustne) zezwolenie węgierskiego poety i Jego tłumacza na prezentację skromnego wyboru tych wierszy, za co bardzo serdecznie dziekuję..Autor (ur.1953 )do niedawna byl prezesem Węgierskiego PEN-Clubu, obecnie jest głównym doradcą prmiera Orbana d/s zasobów narodowych, łącząc z powodzeniem politykę z poezją..W przeszłości był więźniem politycznym,bojownikiem o prawa mniejszości narodowych w Rumunii.. Szczegółowe informacje bio-biblio-graficzne (również w jezyku polskim ) bez trudu można odnaleźć w Sieci..Książkę wydała oficyna wydawwnicza STUDIO EMKA ( właściciel Jacek Marciniak ) Publikacja ma nr ISBN978-83-63773-24-3
.
.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)