floryda floryda
273
BLOG

Wyjaśnienie - PRZEKŁADNIA ( 11)

floryda floryda Kultura Obserwuj notkę 1

 

Gdy 17 grudnia ubr. na tym blogu opublikowałam  notkę  "Koniec z oazą bezprawia "miałem pełną świadomość, że zamieszczanie przekładów poezji powinno być legalne tzn.  zrealizowane  za  zgodą  Autora  i Tlumacza bądź  ich  ustanowionych prawem spadkobierców. Obecnie w Polsce obowiązuje siedemdziesięcioletni okres ochronny. Oznacza to, że utwory poetów (i pisarzy ) zmarłych najpóźniej w 1942 nie są już  chronione prawem.

Ustawa z 1994 r.  odcina  nas  właściwie od całej znaczącej literatury euroamerykanskiej  i światowej. Ba, publikacja pokaznej części dorobku polskiej  literatury współczesnej wymaga odpowiednich zezwoleń. Tuwim,Gałczyński,Broniewski,a nawet a nawet Jasnorzewska Pawlikowska i Baczyński to autorzy  "chronieni".

Publikowanie utworów , które przeszły już do kategorii   domaine publique oznacza właściwie upowszechnianie  klasyki,bądź tego co nazywamy  klasyką współczesności . A nie o to mi przecież chodziło lecz również o prezentację  aktualnej  poezji, pisanej przez żyjących autorów. Jednak od czegoś trzeba było zacząć. Stąd pulikacja tekstow  "niechronionych " we własnym przekładzie, aby zyskać na czasie i rozpocząć pertraktacje z  żyjącymi autorami bądź  ich agentami. Rozmowy znacznie utrudnione przez sam  fakt  nieodpłatnego  udostępnia tekstów.                                                                                                                                     O ile w oczach PT Autorów sprawa wygląda  prosto; ot, jeszcze jeden język do kolecji lub  następny utwór upowszechniany zagranicą,,o tyle agenci  literaccy lub spadkobiercy mają zupełnie inny stosunek do problemu udzielania nieodpłatnych zezwoleń  na przekłady..Pierwsi żyją z obrotu prawami autorskimi i trudno im wytłumaczyć,że akurat poezja ,będąca sztuka dośc elitarną , nie przynosi dochodów. Drudzy,kierując  się popularnością Autora w swojej Ojczyznie,często mylnie  sądzą,że taką samą popularnośc  ma On zagranicą.Każdy ,kto prowadzil rozmowy  o pozyskanie praw  na tłumaczenie jakiegoś utwory ,wie ,że  z autorami rozmawia się łatwiej  niż z ich agentami lub spadkobiercami. Jednakowoż coraz więcej pisarzy i to nie tylko tych popularnych (i " dochodowych" !) decyduje się na powierzenie profesjonalistom swoich spraw publikacyjno-wydawniczych i wizerunkowych. .

Globalizacja,multimedialność i nowe, odmienne relacje  między  lokalnymi rynkami literackimi a rynkiem światowym  spowodowały zmiany również w dziedzinie pozyskiwania praw  autorskich..Rozgłos  w jednej dziedzinie np  w prozie artystycznej powoduje to, że autor uprawiający również inne  gatunki np. poezję czy słuchowisko również  i w  nich przestaje być pisarzem niszowym, mniej znanym..Sukces  stwarza sukces, poczytność nieco mniejszą poczytność.Przykładem  może być dwóch noblistów-Vargas   LLosa i Pamuk. Pierwszy znakomity publicysta nurtu liberalnego,mądry i dowcipny krytyk literacki  oraz autor  ciekawych słuchowisk radiowych.Drugi  to również dobry poeta.

Tak więc w rozmowach na temat  wyrażenia  zgody na bezpłatną publikację przekładu,argument elitarności traci na znaczeniu.Niemniej  jednak,chociażby w celach informacyjnych, wypada  prezentować  wspólczesną poezję i żyjących autorów. Głównie  temu celowi  ma służyć "   podstronka" pt "Przekładnia". Aby jednak rubryka ukazywała się w miarę regularnie,nie można poniechać prezentacji tekstów już nie chronionych prawem autorskim. Podobne przedsiewzięcie jest ponad możliwości jednego  człowieka. Zapraszam  więc do współpracy wszystkich,ktorzy chcą LEGALNIE, na własną odpowiedzialność prezentować  swoje przeklady tekstow  już niechronionych, bądź takich na tlumaczenie których mają ustną czy pisemną zgodę Autora lub jego agenta literackiego czy prawnie ustanowiionych spadkobierców.Oczywiście mile  widziane są przekłady utworów autorów żyjących..

Prezentowane w  poprzednich odcinkach przekłady wierszy Gézy Szőcsa pochodzą z tomu "Poezje", którego promocja z udziam Autora,Tłumacza i Wydawcy odbyła  się w warszwskim Domu Literatury..Podczas tego spotkania uzyskałem (ustne)  zezwolenie węgierskiego poety i Jego tłumacza  na prezentację skromnego wyboru tych wierszy, za co bardzo serdecznie dziekuję..Autor (ur.1953 )do niedawna  byl prezesem Węgierskiego PEN-Clubu, obecnie jest głównym doradcą prmiera Orbana d/s zasobów narodowych, łącząc z powodzeniem politykę z poezją..W przeszłości był  więźniem politycznym,bojownikiem o prawa mniejszości narodowych w Rumunii.. Szczegółowe informacje bio-biblio-graficzne  (również w jezyku polskim ) bez trudu można odnaleźć  w  Sieci..Książkę wydała  oficyna wydawwnicza STUDIO EMKA (  właściciel  Jacek Marciniak ) Publikacja ma nr ISBN978-83-63773-24-3

 

 

 

 

.

 

 

 

 

 

.

 

floryda
O mnie floryda

Pisarz uprawiający prawie wszystkie dyscypliny literatury, od poezji do przekładów z paru języków. Z wykształcenia -filozof i socjolog.Od marca1961 do 30grudnia 2006 członek Warszawskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Biogram ( pod nazwiskiem,które na blogu widnieje przy publikacji materiałów literackich, nie pod nickiem "Floryda " ) - w "Wikipedii " oraz we wszystkich wydaniach słownika L.M. Bartelskiego i w słowniku iblowskim ,a także w angielsko-amerykańskim " Who is who in poetry " .(Profilowe zdjęcie zrobiono na działce 23 maja 2017 r. ,5 dni po jubileuszu 80- lecia . )

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura