xxx xxx xxx
Przychodzi starość; puka w Tło zmarszczkami
na które nie ma lekarstwa ( prócz wspomnień ).
A Tło się burzy; wzrusza Metabolizm.
Już nie wiadomo co można zaleczyć,
pędząc od jednej choroby do drugiej
Autostradą Śmierci.
AUTOKOMENTARZYK
Moje wieloletnie zainteresowanie poezją Dalekiego Wschodu to nie tylko dziesiątki haiku publikowanych w antologii polskiego haiku oraz w odrębnej książce poetyckiej zwierającej wiersze i esej ,pismach i Necie ale również chiński krótki wiersz o treści filozoficznej zwany "juefu " (od II w p. Ch ) i mongolski gunu, zapisywany najczęściej alfabetem ujgurskim.Wg wszelkiego prawdopodobieństwa ta forma istnieje od XVIII stulecia. W 2005 r. w związku ze Światowym Kongresem Poetów i uroczystościami 800 lecia urodzin Dzyngis Chana w Urdze (komunistyczna nazwa Ułan Batyr ) zaczął się ukazywać kwartalnik GUNU wydawany pod auspicjami Mongolskiej Akademii Kultury i Poezji. Fakt ten świadczy o zaakceptowaniu tej formy wiersza jako formy rdzennie mongolskiej,chociaz-moim zdaniem- wywodzi się ona właśnie z juefu.
Pierwsze polskie juefu publikowałem przed kilkoma laty w lubelskim kwartalniku literackim AKCENT. .Mam nadzieję,że uda mi się opublikować również kilka gunu, ktore chciałbym poświęcić pamięci poety Danzagjana Njamsurena (1949-2002 ) buddysty, który całe życie zapisywal swoje teksty tradycyjnym alfabetem ujgurskim,a nie cyrylicą, wprowadzoną w latach dwudziestych przemocą i nie oddającą ducha tego pięknego ałtajskiego języka..



Komentarze
Pokaż komentarze (5)