floryda floryda
133
BLOG

Liryczna poprawność

floryda floryda Kultura Obserwuj notkę 0

Wkurzają mnie koncepty Czereśniacki barok

zaczepiony o pustkę słów i błahy pomysł

Nie masz o czym To nie pisz

 

 

Nie schlebiaj nawykom  wykupionym

z niewioli myśli lub  języka

 

Żona mowi

A wiem że nie klamie

Dawniej pisali Gdy ich uwierało

Łza Uniesienie Buty Miłość Radość

I świat się zmieniał

w tych kryształach mowy

Wyglądał lepiej Gorzej lub dostojniej

Poezja nas uczyła kochać Wielbić Sprawdzać

 

Dziś wystarczy zestawić cztery metafory

Wydobyć z pustej duszy jej martwą naturę

Uczucie się nie liczy Pasja tylko szkodzi

Ważny  jest zawsze pomysł Skromny ale własny

Powielanie znajomych teorii Banały

w sosie z uklepywanych przekonań

 

Czytam Nowych Sam nie wiem po co

Wiek i nawyk

 

Bez rytmu Rymu  Błazeństw  czy aliteracji

jest poezja rodzajem krzyżówki

w który nikt nie chce wpisywać

swych minut

 

Czytam  Dawnych Wspominam niektórych Podziwiam

bo wiem że umieli wyskakiwać

jak pstrągi ponad lustro strumienia

 

Już dzisiaj marzenia oddaliśmy  głupcom

i proza nas dopadła Ten mandat

za wariacką jazdę po trzeźwemu .

 

(z tomu   Na piasku chwili,Wrocław   2003   )

Komentarz;

W eseju o Rózewiczu publikowanym w "rózewiczowskim n-rze  " Poezj i " wyraziłem pogląd, że legion naśladowców  Różewicza, nie rozumiejąc na czym polega nowatorstwo Mistrza i jakie są zasady wiersza wolnego, niszczy poezję polską. Za co, naturalnie, autor "Niepokoju " nie odpowiada..Oburzyło to Poetę....Po latach, w  rozmowie z  krytykiem Janem Z. Brudnickim przyznał mi rację, nie przyznając  się do swoich epigomów, a nawet ich potępiając za mielizny- łatwizny. Sam już w późnym  wieku zaczął publikować "rymowanki " Np w dodatku kulturalnym do "Rzepy ".Niestety, grubo  poniżej swego zwyczjowego poziomu.... Cóż,   "biologia " bezlitośnie egzekwuje swoje prawa.

Przygoda  z Rózewiczem dala  mi sporo  do myślenia. Ukułem dwa  slogany ; "Wiersz wolny nie  jest  wierszem dowolnym "  i "Czytajcie Francuzów, a  zwlaszcza Paula Valery 

Dziś sytucja wyglada gorzej. Liryczna  poprawność i wersyfikacyjne ubóstwo oraz  brak wyrazistych  indywidualności  zniszczyły czytelnictwo  poezji.

floryda
O mnie floryda

Pisarz uprawiający prawie wszystkie dyscypliny literatury, od poezji do przekładów z paru języków. Z wykształcenia -filozof i socjolog.Od marca1961 do 30grudnia 2006 członek Warszawskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Biogram ( pod nazwiskiem,które na blogu widnieje przy publikacji materiałów literackich, nie pod nickiem "Floryda " ) - w "Wikipedii " oraz we wszystkich wydaniach słownika L.M. Bartelskiego i w słowniku iblowskim ,a także w angielsko-amerykańskim " Who is who in poetry " .(Profilowe zdjęcie zrobiono na działce 23 maja 2017 r. ,5 dni po jubileuszu 80- lecia . )

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura