Fot: Geoff Caddick/AFP
Fot: Geoff Caddick/AFP
obserwathor obserwathor
789
BLOG

ME 2024 czyli czy czas wolny od E-klapy musi skończyć się klapą? Dzień trzynasty.

obserwathor obserwathor Ekstraklasa Obserwuj temat Obserwuj notkę 81

Jutro. Jutro mecz otwarcia ME' 2024, w którym gospodarze turnieju zmierzą się ze Szkocją. Ale ja nie o tym, tylko o tym, czego byłem świadkiem w ostatni wtorek. Był kiedyś taki film "Zagadka nieśmiertelności", w którym starzejący się David Bowie wraz z wiecznie młodą Catherine Deneuve szukali pomocy u Susan Sarandon i o tym właśnie filmie pomyślałem we wtorek, w którym ujrzałem człowieka, którego wiek nijak się nie ima, po którym nie widać upływu czasu. Tak, tak - to Cristiano Ronaldo, słynny CR7. Obejrzałem mecz z Irlandią, obejrzałem jego zaangażowanie w grę zespołu, zobaczyłem również dwie ładne bramki. Po obejrzeniu meczu zachowałem się wybitnie nieelegancko, zajrzałem do kalendarza i szybko obliczyłem, że to równo 3 i pół roku różnicy. TRZY I PÓŁ ROKU, bo Ronaldo w lutym 2025 roku skończy 40 lat. Po skomplementowaniu Ronaldo przechodzę do rzeczy - to wcale nie jest zła wiadomość (życzę szybkiego powrotu do zdrowia!), że Robert Lewandowski jest kontuzjowany i na pewno nie zagra pierwszego meczu z Holandią. Dalej pisać mi się nie chce, bo nie ma najmniejszego sensu dyskusja o klasie czy jakości Lewego (nie tak dawno wielu uważało go za....najlepszego piłkarza na świecie), bo to temat tabu, przypominający dyskurs z niepijącymi alkoholikami na temat walorów smakowych młodego ziemniaka 2015 czy innego Baczewskiego. Jedno jednak napiszę - Polska reprezentacja ma niebywałą szansę zmierzyć się z silnym przeciwnikiem bez ucieczki w alibi formy/dyspozycji dnia Roberta Lewandowskiego. Po drugie -  Polska reprezentacja ma szansę zagrać drugim (trzecim?) garniturem ofensywy, w którym może okazać się, że Kacper Urbański potrafi jednak wykorzystać "ciasteczko" od Sebastiana Szymańskiego. Po trzecie - polska reprezentacja ma szansę grania inną taktyką, w której swój kunszt będzie mógł zaprezentować nowy gracz Football Club Internazionale Milano, professore Piotr Zieliński.

To tyle.

SZANOWNA MODERACJO - jednak proszę o "Ekstraklasę" ( tam mnie łatwiej znaleźć) i pozdrawiam jak zwykle serdecznie. "SG" też by się przydało. 

Aha'

Notka będzie codziennie nowa/aktualizowana.

obserwathor
O mnie obserwathor

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport