A tak na boku.
Skaczę sobie po blogach próbując napisać nieszczęsne Personal Statement na wymarzoną uczelnię w Anglii co nie idzie mi wybitnie... kiedy przypomina mi się taka rzecz jak parytety.
Jedna to sprawa, że i tak głosuje się na listy, więc sami se te pięćdziesiąt procent bab podobierają przywódcy polityczni, inna że jeśli się dostanę do Anglii lecąc do niej samolotem zapłacę za każdy kilogram swojej nadwagi.
Ale cholera jasna, demotywatory po raz kolejny okazały się więcej niż prawdziwe, i w morzu gówna pływa czasem jakże trafna perełka.
Był taki demotywator: "A czemu do kopalni się nie pchacie, żeby było was pięćdziesiąt procent?"
Sedno sprawy. Głupie kobiety. Gdybyście były dość zajedwabiste, parytety nie byłyby do niczego potrzebne, a skoro nie jesteście, to wyp***alać.
Parytety poniżają kobiety zupełnie jak parkingi w Niemczech.
Wiecie, że tam kobiety zażądały dla siebie szerszych miejsc parkingowych?
I ktoś użył mózgu, zwłaszcza obszaru odpowiadającego za inteligentną ciętą ripostę i... dał im te szersze miejsca.
Jak to czasem bez słów można kogoś zjechać. W Niemczech nigdy nie zaparkuję na szerszym miejscu - wstyd by mi było.
Durne babsztyle. Czytałam gdzieś na damskim onetowskim blogu argumenty za parytetami. Te idiotki, które to napisały, a nazwisk których miłosiernie nie wspomnę, dały listę gdzie były takie rzeczy jak wyrównywanie szans i kobieca ręka.
Chryste Panie.
Zacytuję pisarkę w słowach jednego z jej bohaterów: "Uważajcie o co prosicie, bo jeszcze możecie to otrzymać."
Durne babska, nie poniżajcie się żądaniem parytetów! Nic nie może bardziej upokorzyć kobiet w polityce, nic!
Ale wiecie co? To, że ich chcecie, wystawia wam świadectwo.
Takie świadectwo, że aż się wstydzę, że mamusia uprawiając seks w cieple dała warunki dla dziewczynki, nie chłopca. Chłopiec miałby penisa i piłby piwo, ale na pewno miałby więcej mózgu.
I wypad mi stąd feministki!
ochlapczyca.salon24.pl/178741,mezczyzna-osobnik-gorszy#comment_2539618
Takie kobiety istnieją naprawdę i to dla mnie powód, by przestać golić brodę i wąsy.
No co? Otyli miewają zaburzenia hormonalne!
:D
EDIT:
Mam już dwa bany! (Mam już latek czyipół, sięgam brodą ponad stół!)
U Toyah - swoją drogą, nie rozumiem jak tamten komentarz sprowadził na mnie bana toyah.salon24.pl/187142,zrob-to-sam-jak-byc-bezczelnym#comment_2664679 ... ale Toyah na pewno wie. Dziękuję serdecznie:D
A poza tym mam bana u Natalii Julii Nowak - wiesz Natalio odkryłam to chcąc napisać komentarz do tej notki - njnowak.salon24.pl/186451,100-na-maturze-jestem-genialna-zawsze-o-tym-wiedzialam-d
Skoro nie mogę napisać go tam, napiszę tutaj - Natalio, jeśli dla ciebie wynik stu procent z matury daje ci jeden z najszczęśliwszych dni w życiu, to ja ci głęboko współczuję.
I wybaczcie mi, ja wiem, że blogi Natalii i Toyah są od siebie inne i mają inne statystyki odsłon i komentarzy, ale jednak... czyż nie ma w tych dwóch blogerach jakże wielu podobieństw? :D


Komentarze
Pokaż komentarze (31)