W roku 1871 została założona Rzesza Niemiecka przez jej przyszłego kanclerza Ottona von Bismarck. Ale dopiero 13 lat później, 125 lat temu, zaczęła się budowa siedziby niemieckiego parlamentu. Dlaczego? Prosto: winien jest Polak, a dokładnie hrabia Atanazy Raczyński. Ten polski dyplomata i mecenas sztuki wzbraniał się przed sprzedażą swojego pałacu, który stał na wymarzonym przez architektów miejscu. Dopiero po jego śmierci można było dojść do porozumienia z jego synem. Za 1,1 milion reichsmark odszkodowania zgodził się on na wywłaszczenie.
Pałac rozebrano a na jego miejscu wybudowano budynek Reichstagu.
A w dniu 56-tej rocznicy powstania robotników w NRD 17 czerwca 1953 roku Niemcy postawili pomnik "Solidarności" przy fasadzie Reichstagu. Pomnik jest w postaci kawałka muru ze Stoczni Gdańskiej przez który przeskoczył w roku 1980 Lech Wałesa. Tablica informuje:
- Dla upamiętnienia walki "Solidarności" o wolność i demokrację oraz wkładu Polski w ponowne zjednoczenie Niemiec i polityczną jedność Europy

Palac Raczyńskiego w roku 1874


Komentarze
Pokaż komentarze (3)