W Rzeszowie w 11-tego grudnia zorganizowano konferencje na temat problemu germanizacji polskich dzieci w Niemczech. TVP Rzeszów o tym poinformowała. A ja się dowiedziałam przy okazji, ze Jugendamt założono w roku 1939 przez NSDAP i Hitlera (!) oraz ze jakiś Wojciech Pomorski i jego stowarzyszenie jest przedstawicielem 3 milionów Polaków w Niemczech i walczy w ich imieniu przeciwko dyskryminacji i germanizacji.
Nieco mnie to irytowało, bo zawsze myślałam, ze ktoś inny walczy na pierwszej linii frontu w Niemczech. Udałam się wiec na stronę domową tej organizacji i znalazlam - Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech t.z. Na szczęście strona startowa nie zajmuje się wyłącznie z germanizacją polskich dzieci, ale zwraca czerwonymi literami uwagę na ważniejszą sprawę: Dystansowanie od stowarzyszeń o podobnej nazwie do zapobiegania nadużywania. W tym dokumencie się dowiemy, ze Polskie Stowarzyszenie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci w Niemczech t.z. dystansuje się od różnych wypowiedzi innych stowarzyszeń, które z premedytacją lub bez wykazują podobną nazwę. I jako odniesienie podano "Stowarzyszenie Polskie Rodzice Przeciw Dyskryminacji Dzieci t.z."
Teraz wszystko jasne. Mamy dwie organizacje w Niemczech, całkiem według przysłowia - Co dwóch to nie jeden.


Komentarze
Pokaż komentarze (37)