Oda Oda
79
BLOG

Czy Niemcy decydują o tym, kto będzie w Polsce prezydentem?

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 29

Obserwuję w polskiej prasie dziwny spór o ocenę przyznania nagrody Karola Wielkiego polskiemu premierowi, Donaldowi Tuskowi.

Zdzisław Krasnodębski, socjolog żyjący i pracujący od 20 lat w Niemczech, twierdzi na przykład na łamach Rzeczpospolitej:

Wręczenie nagrody nastąpi 13 maja, gdy polska kampania prezydencka będzie w pełni. W najbliższym czasie można się spodziewać dalszych nagród i wyróżnień dla Donalda Tuska.


a Bronisław Wildstein pisze w tej samej gazecie:

Nagrodzenie premiera, który ma startować w wyborach prezydenckich nagrodą przyznawaną w trakcie kampanii wyborczej i to przez polityków, nie jest przypadkiem. Tzn. mogłoby ono być przypadkiem w Polsce, ale nie Niemczech. Kropkę nad i stawia uzasadnienie.

Czy tak jest rzeczywiscie? Czy Niemcy chcą i mogą w ten sposób wpłynąć na wybory prezydenckie w Polsce. Jesli rzeczywiscie nagroda dla Polaka wręczona przez Niemców miałaby taki ostentacyjnycharakter, jak twierdzi Wildstein, to znaczenie Niemców i uznanie dla nich musi być niezwykle wysoka wśród polskiego społeczeństwa.
Byc może sami Niemcy w roku 2005 podrzucili Kurskowi papiery o dziadku w Wehrmachcie z nadzieją, ze niemiecka przeszłość kandydata imponuje Polakom bardziej niż pochodzenie z Żoliborza.

A tak przy okazji Żoliborza:
Wcześniej tego dnia Lech Kaczyński otrzymał z rąk czeskiego prezydenta najwyższe państwowe odznaczenie - Order Lwa Białego. Klaus na uroczystości wręczania wyróżnienia powiedział, że uważa polskiego prezydenta za wyjątkową osobowość Polski, Europy, oraz czeskiego przyjaciela, który przyczynił się do rozwoju dobrych stosunków między obu krajami. Dodał, że szanuje jego odważny sposób prowadzenia polityki.

Co na to panowie Wildstein i Krasnodębski?

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka