Jeśli ktoś nadmiernie występuje jako obrońca moralności, wtedy nie może dopuścić się najmniejszego uchybienia bez pewnej radości otoczenia z tego nieszczęścia. Jeśli ktoś w dodatku jeszcze obejmuje urząd o najwyższe moralne wymagania, to powinien odejść, tak jak Margot Käßmann, przewodnicząca Rady Kościoła ewangelickiego :
51-letnia biskup Hanoweru, rozwiedziona matka czworga dzieci, wracała w sobotę wieczorem samochodem służbowym z prywatnego spotkania. W centrum miasta została zatrzymana przez policję, ponieważ przejechała przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Kontrola alkomatem wykazała u niej 1,54 promilaalkoholu. Kässmann usiłowała przekonać policjantów, że wypiła tylko „jeden kieliszek wina”. Z badania krwi wynika jednak, że szefowa niemieckich ewangelików zamiast kieliszka wina musiała wypić co najmniej butelkę.Teraz grozi jej postępowanie karne, utrata prawa jazdy na rok i grzywna w wysokości miesięcznej pensji.
Trzy lata temu jeszcze powiedziała:
Mamy do czynienia z częściowym brakiem poczucia odpowiedzialności, szczególnie jeśli chodzą w gry alkohol lub narkotyki. Czytałam niedawno, ze coraz więcej kierowców samochodów podejrzanych jest o nadużycie narkotyków. Tego nie mogę zrozumieć. Widzę, co to oznacza. Jadę co roku kilka tysiecy kilometrów służbowo i wtedy nie tylko stoję często w korku, ale rowniez widzę dużo wypadków i związku z tym zauważę, jak wygląda rozdarty samochód.
Rok temu w ramach akcji "7 tygodni bez" jeszcze namówiła do wstrzemięźliwości w czasie postu: Ja rezygnuje z alkoholu.
Ale wygląda na to, ze pozostaje w urzędzie:
Rada niemieckiego Kościoła ewangelickiego przeprowadziła we wtorek późnym wieczorem telekonferencję w tej sprawie. W wydanym w środę oświadczeniu rada stwierdziła, że stojąca na jej czele biskup Kaessmann nadal cieszy się pełnym zaufaniem gremium...Wielu ewangelickich duchownych broni jednak pani biskup, twierdząc, że także ona ma prawo do błędów.
Owszem, ma prawo do błędu, ale nie w tym urzędzie i nie tej kategorii. Jesli jedziesz samochodem mając tyle promili, narażasz siebie i innych na utratę życia.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)