Oda Oda
73
BLOG

Która prawda w Polsce jest ryzykowna?

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 11

Tak się zastanawiam, o co tu chodzi:

"To ruch ludzi odważnych, ludzi, którzy są gotowi płacić cenę za to, by mówić o naszej rzeczywistości prawdę, także tą prawdę trudną, czasem bardzo trudną, czasem właśnie ryzykowną."

 

Właściwie można w Polsce wszystko powiedzieć, nawet 'To był zamach' jak dowodzi w najnowszym wydaniu Gazeta Polska, sugerująca, ze Lech Kaczyński został zamordowany.
Tylko jedno coś może być ryzykowne:

"Art. 55: Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o których mowa w art. 1 pkt
1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok podawany jest
do publicznej wiadomości."

A art. 1 pkt. 1 tej ustawy mówi o zbrodniach:

"1) ...a) popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 31 grudnia 1989 r.:
- zbrodni nazistowskich,
- zbrodni komunistycznych,
- innych przestępstw stanowiących zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne..

b) inne represje z motywów politycznych, jakich dopuścili się funkcjonariusze polskich organów ścigania lub wymiaru sprawiedliwości albo osoby działające na ich zlecenie..."

Ale czy o to chodzi? Chyba nie. Wiec o czym Jarosław Kaczyński tak złowieszczo-mglisto jak wróżbiarz na jarmarkcie mówi?

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka