2 obserwujących
320 notek
49k odsłon
  67   1

Katastrofa ekologiczna

Poszukiwania winnego zatrucia Odry należy zacząć od znalezienia odpowiedzi na pytanie: Komu katastrofa ekologiczna o tak znacznych rozmiarach przyniesie korzyści?

Poszukiwania winnego zatrucia Odry należy zacząć od znalezienia odpowiedzi na pytanie: Komu katastrofa ekologiczna o tak znacznych rozmiarach przyniesie korzyści? Z materiałów publikowanych w różnych środkach masowego przekazu, najczęściej przewija się przekaz, w którym opozycja nazywa Polskę państwem kartonowym, przy tym zarzuca rządowi niedowład zarządzania, który jej zdaniem umożliwił zaistnienie katastrofy. Politycy opozycji, nie tylko że nie poszukują sposobu zminimalizowania zatrucia Odry, to wykorzystują każdą okoliczność aby wyolbrzymić skutki niedowładu rządowego posuwając się do szerzenia kłamliwych informacji takich jak upublicznianie niesprawdzonych, nieoficjalnych wyników badań przeprowadzonych przez stronę niemiecką, które wykazały - rzekomo - obecność w wodach Odry rtęci. Ja się okazało oficjalnie strona niemiecka nie potwierdziła, że jej badania wykazały obecność rtęci w próbkach wody pobranych z Odry. Polska opozycja jednak nawet nie przeprosiła za swojego fanenewsa i ostro atakuje rząd Zjednoczonej Prawicy przypisując mu winę za wystąpienie ekologicznego zagrożenia. A politycy ze szczytów opozycyjnych władz już wzywają rząd Zjednoczonej Prawicy do podania się do dymisji.

Szybkość działania opozycji w kierunku dymisji rządu Morawieckiego uprawnia rozważnego obserwatora sceny politycznej w Polsce do postawienia hipotezy, że cała awantura ekologiczna wywołana została - właśnie - aby "wysadzić z siodła" rząd Zjednoczonej Prawicy i bezprawnie przejąć przez opozycję władzę w Polsce. Nasuwa mi się samoistnie porównanie zaistniałej afery ekologicznej do przejęcia władzy z 4 na 5 czerwca 1992 roku - powszechnie znaną pod nazwą "Nocnej zmiany", kiedy to w obawie przed lustracją dokonali zwolennicy prezydenta Lecha W. przy którym skrzętnie uwijał się obecny przewodniczący PO, dzisiaj napierający na natychmiastowe podanie się do dymisji premiera M. Morawieckiego z całą swą rządową ekipą.

Pozwolę sobie zaznaczyć, że wywołanie afery ekologicznej to działanie wysoce szkodliwe i wysoce perfidne, bo znalezienie winnego zatrucia wód w rzekach jest wyjątkowo trudne. A tym samym umożliwiające opozycji udowadnianie społeczeństwu, że rząd Morawieckiego jest wyjątkowo bezradny i dalsze pozostawianie władzy w jego rękach doprowadzi do upadku Polski. Na koniec muszę zauważyć, że organizatorzy tak "Nocnej zmiany" jak i ekologicznej katastrofy to ludzie którzy, aby przejąć władzę są zdolni do zrównania z ziemią całej Polski, nie tylko do zatrucia polskich rzek. Proszę więc to wziąć pod uwagę zanim potępimy zarządzanie Polską przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale