2 obserwujących
320 notek
49k odsłon
  156   3

Reakcja na pomoc Ukrainie

Temu też hasła – „W Ukrainie toczy się walka także o naszą wolność” - nie mijają się z prawdą, są wręcz dowodem na właściwe pojmowanie wydarzeń dziejących się w Ukrainie.


Myślę o podłości polskiej opozycji totalnej. Dla pozyskania wpływów jest zdolna do wszystkiego. Aby zaszkodzić PiS-owi szkodzi wszystkim. Ostatnio wyczytałem, że pomoc niesiona Ukraińcom przez Polskę to zdrada Polski. No i tym zdrajcą jest, nie kto inny tylko polski Rząd. To bydło rogate nie może pojąć, że polski rząd nie tylko pomaga Ukraińcom, ale pomaga zwalczać agresora, który nie licząc się z międzynarodowym prawem napadł sąsiednie państwo i burzy je, morduje jego obywateli. Nie może pojąć, że widząc nieporadność reszty świata, bezkarność rosyjskiego agresora, przez potencjalnych agresorów mogą oni nabrać pewności siebie i napadać na swoich sąsiadów tak samo jak Rosja na Ukrainę. Nie biorą pod uwagę przebiegu wydarzeń w którym takich konfliktów jak pomiędzy Rosją a Ukrainą może wystąpić kilka albo i kilkanaście, czy kilkadziesiąt i to właśnie ci agresorzy wzniecą wojnę światową a nie obrońcy niepodległości, tacy co usiłują pomagać Ukrainie. Nie ulega wątpliwości, że stanie z boku i nie – chociażby – potępianie agresora świadczy o godzeniu się z jego zachowaniem. Że tak powiem Rosja – imperium zła – gwałci podstawowe prawa człowieka, narodu, państwa. Jest to więc, nie tylko wojna o zniewolenie Ukraińców, lecz wojna przeciwko uniwersalnym prawom, które powinny obowiązywać wszystkie narody, wszystkie państwa, niezależnie czy są mocarstwami, czy państwami małymi, nie posiadającymi siły militarnej umożliwiającej dać odpór agresorowi, najeźdźcy. Dlatego to inwazja rosyjska na Ukrainę powinna być uznana jako inwazja, gwałt na wartości uniwersalne, a więc międzynarodowe. Dlatego to, moim zdaniem organizacje międzynarodowe stojące na straży międzynarodowego ładu i pokoju powinny zareagować i przywołać do porządku Rosję – owo imperium zła – już z chwilą wkroczenia jej wojsk na teren Ukrainy i podejmowanie działań wojennych. Temu też pomoc niesioną Ukrainie należy uznać jako pomoc nam wszystkim, niezależnie od tego, czy stoimy blisko czy daleko od Ukrainy. Temu też hasła – „W Ukrainie toczy się walka także o naszą wolność” - nie mijają się z prawdą, są wręcz dowodem na właściwe pojmowanie wydarzeń dziejących się w Ukrainie. Jestem więc zdziwiony i zdegustowany nie utworzeniem międzynarodowych misji pokojowych na terenie Ukrainy, przez organizacje międzynarodowe stojące na straży porządku i pokoju światowego, jak i przez całą społeczność międzynarodową, którą – jak można zauważyć w sieci – niektórzy nazywają Resztą świata.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale