Rozpoczynamy rok w szkołach artystycznych - list ministry kultury i dziedzictwa narodowego
01.09.2024
Drogie Uczennice, Uczniowie, Osoby Uczniowskie,
rozpoczęcie roku szkolnego, to szczególny moment otwarcia. Przed Wami czas zdobywania nowych umiejętności i realizacji artystycznych marzeń. Wierzę, że pod czujnym i życzliwym okiem dydaktyczek i dydaktyków szkół artystycznych osiągniecie ambitne cele.
Edukacja, poza wymiarem zdobywania wiedzy, to również czas nawiązywania i budowania relacji, przyjaźni oraz konstruowania swojej tożsamości. To moment życia, który jest niezwykle cenny, w którym warto zadbać o przestrzeń na bycie sobą i czas wolny. Te elementy są niezbędne dla rozwijania Waszej kreatywności i pracy twórczej.
Decydując się na wybór szkoły artystycznej, wykazaliście się niezwykłą wrażliwością. Wasze postrzeganie świata, zaangażowanie w rozwijanie swoich talentów oraz wzmacnianie obszarów i umiejętności cennych w życiu we współczesnym świecie, będą kluczowe dla Waszej przyszłości. Przyszłości, którą być może zdecydujecie się kreować w obszarze kultury.
Drodzy rodzice, opiekunowie, często to Wy jesteście pierwszymi mecenasami twórczości swoich dzieci. Dzięki Waszej motywacji mogą się rozwijać. Razem z pedagogami tworzycie integralną część ekosystemu szkolnictwa artystycznego.
Wierzę, że pasja, profesjonalizm i zaangażowanie nauczycielek i nauczycieli oraz dyrektorek i dyrektorów szkół artystycznych będą nieocenionym wsparciem i inspiracją dla osób uczniowskich, uczennic i uczniów. Razem tworzymy przestrzeń, w której każdy może podnosić swoje kompetencje w atmosferze zrozumienia i wolności twórczej.
Na nowy rok szkolny 2024/2025 życzę momentów, które będą budowały, a także rozwoju i realizacji artystycznych pasji.
Hanna Wróblewska
ministra kultury i dziedzictwa narodowego
Mój komentarz
Nie, to nie jest fake-news. Dokładnie taki list usłyszałem na wczorajszej inauguracji roku szkolnego w Państwowej Szkole Muzycznej. Rano, na rozpoczęciu roku szkolnego w szkole podstawowej w trakcie śpiewu "Mazurka Dąbrowskiego" pomyślałem sobie, że trzeba się cieszyć jedną z ostatnich takich chwil, bo pewnie za rok lub dwa nasze Dzieci przy takich okazjach będą musiały śpiewać "Odę do radości" (hymn UE), a za trzy lata niechybnie to będzie "Międzynarodówka". Wykrakałem? Nie, jak widać po powyższym liście sprawy idą szybciej niż ja "kraczę". No cóż... Miliony "katolików" którzy zagłosowali na PO, PSL, Polskę 2050 i Lewicę mogą być z siebie dumne. Wprawdzie czwartoklasiści nie otrzymają w tym roku od rządu laptopów i dzieci na wszystkich etapach kształcenia nauczą się mniej, ale za to otrzymają solidną dawkę komunistycznej indoktrynacji... i to w nowoczesnym, "europejskim" stylu. O to przecież chodziło!



Komentarze
Pokaż komentarze (20)