z odmętów szaleństwa :-)
Kwestionowanie uczciwości wyborów to odmęty szaleństwa. /Bronisław Komorowski/
75 obserwujących
422 notki
814k odsłon
2577 odsłon

Wybory to zbrodnia, a co z jazdą w zatłoczonym tramwaju?

Wykop Skomentuj234

Kaczyński narazi Polaków na śmierć. To już nie tylko jest kwestią zarażenia się, to prosta droga do uśmiercania ludzi. To jedno z łagodniejszych komentarzy (napotkanych w sieci) po słowach Jarosława Kaczyńskiego, który w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem, powiedział: " wybory powinny się odbyć. - Tak, powinny się odbyć i administracja państwowa obydwu rodzajów - bo to jest i  rządowa, i samorządowa, proszę pamiętać tutaj o roli administracji samorządowej - mają konstytucyjny obowiązek podjąć działania, bo zbliżają się już pierwsze terminy ku temu, żeby te wybory się odbyły. Jeśliby tego nie robiły, to łamałyby konstytucję".


W odpowiedzi opozycja i opozycyjni hejterzy podnieśli wrzask i rozpętali histerię, jakby prezes PiS uruchomił komory gazowe i pędził do nich Polaków - tych samych, których ten sam prezes ( działaniami rządu) obdarował licznymi programami socjalnymi, z  500 plus na czele. Podle przywołuje się tragedię smoleńską i wskrzesza te same demony, które doprowadziły do politycznej wojny domowej. Prym tym razem wiedzie demon wymuszenia anulowania terminu wyborów, bo przecież kilkuminutowe przebywanie w lokalu wyborczym, plus wzrokowy kontakt z przedstawicielem komisji wyborczej, to pewna śmierć w "szpitalu zastępczym" pozbawionym "inspiratorów"


Tymczasem w moim rodzinnym Poznaniu, rządzonym przez samorządowego tuza i "geniusza" POKO, Jacka Jaśkowiaka, miasto wprowadziło duże zmiany w komunikacji miejskiej i podmiejskiej. Ze względu na epidemię koronawirusa zdecydowano się na zawieszenie wielu linii tramwajowych i autobusowych, a także rzadsze kursowanie pozostałych. Już w ubiegłym tygodniu Jacek Jaśkowiak przyznał, że urzędnicy będą na bieżąco kontrolować sytuację, ale tramwaje nie mogą wozić "powietrza", bo Poznania obecnie na to nie stać.


Jakie konsekwencje dla mieszkańców przyniosła ta decyzja ilustruje list Czytelnika portalu "E-poznań": miałem dziś obowiązek poruszania się komunikacją miejską. Na stronie MPK prezentowany jest rozkład tramwajów co 12 min, niestety faktycznie na przystanku okazało się że przejazdy funkcjonują co 20 min. To w połączeniu z zawieszeniem na trasie ul. Głogowskiej linii 3, 11 i 14 daje efekt jak na załączonych zdjęciach ( potworny tłok). Przyznacie Państwo, że nie ma to nic wspólnego z tym, o czym mówił minister Szumowski - o "narodowej kwarantannie". W pojazdach nie można zachować zalecanej nie tylko 1.5 m odległości, ale i z 50 cm jest kłopot. Rozumiem, że zmniejszenie liczebności pojazdów jest ekonomiczne dla MPK i ZTM, ale w żaden sposób nie jest to zdrowe dla społeczeństwa. Podobnie czytamy w innym liście:  Dzisiaj rano po godzinie 5.00, gdy moja żona jechała do pracy, to był po prostu koszmar. Jeden autobus, w którym było mnóstwo ludzi. Taki tłok i ścisk w autobusie, że szkoda mówić. Nie o to nam wszystkim chodzi, prawda? Czy moglibyście państwo coś z tym zrobić, nagłośnić, aby trochę było lepiej. Każdy się boi i chciałby się nie zarazić zachowując minimum zdrowego rozsądku".


Jacek Jaśkowiak natomiast swój rozsądek prezentuje w internecie, gdzie pojawiło się nagranie dokumentujące jego trening pięściarski. Polityk wraz z trenerem ćwiczą na tarczach bokserskich. Dobra forma fizyczna gospodarza miasta z pewnością może cieszyć, ale część czytelników zaczęła zastanawiać się czy Jaśkowiak daje dobry wzór w czasie pandemii. Prezydent Poznania problemu nie widzi: "To był trening bokserski na tarczach, przy moim zasięgu ramion pozwala to zachować dystans ponad metra. Oczywiście będą stosować się do zaleceń władz". To ja proponuję panu prezydentowi zaprezentować swój zasięg ramion w zatłoczonym tramwaju - ciekaw jestem ogromnie, czy to mu się uda.


Rzecz jasna Jaśkowiak wpisał się opozycyjną histerię i dorzucił swoje "trzy grosze": " Nie wyobrażam sobie zorganizowania wyborów, chociaż taki obowiązek ciąży na gminach, podobnie jak sytuacji, w której musiałbym zmusić ludzi do udziału w nich z narażeniem życia i zdrowia. Mam nadzieję, że te wybory się nie odbędą i niezależnie od dyspozycji prezesa Kaczyńskiego nawet w jego środowisku politycznym nastąpi opamiętanie się.(...) W tych okolicznościach nawoływanie do wyborów i próba zmuszenia samorządu do ich organizacji jest w mojej opinii zbrodnią na Polakach" - podsumował prezydent Jaśkowiak.


No i tu jest przysłowiowy pies pogrzebany. Bo jeżeli porównać lokal wyborczy z zatłoczonym tramwajem to - szacunkowo i zdroworozsądkowo licząc - zagrożenie zakażenia w tym drugim jest kilkadziesiąt razy większe!


Zatem przyjmując narrację opozycyjną trzeba napisać bardzo jasno i wyraźnie: Panowie Jaśkowiak & Trzaskowski ( bo przecież w Warszawie jest identycznie) - jesteście autorami zbrodni na mieszkańcach Poznania i Warszawy!


https://epoznan.pl/news-news-104130-jacek_jaskowiak_organizacja_wyborow_prezydenckich_to_zbrodnia_na_polakach

https://epoznan.pl/news-news-104111-scisk_w_tramwajach_i_autobusach_po_zawieszeniu_czesci_linii

https://epoznan.pl/news-news-104132-jacek_jaskowiak_trenuje_boks_na_swiezym_powietrzu_przy_moim_zasiegu_ramion_dystans_jest_zachowany





Wykop Skomentuj234
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka