Widzę, słyszę, myślę...
Mieszkam w Poznaniu. Jestem Polakiem.
152 obserwujących
693 notki
1566k odsłon
  2084   6

Bioroboty, hybrydy i reptilianie, czyli Edyta Górniak i "Matrix"

 W sobotę 25 czerwca w Torzymie koło Słubic odbywał się XIX Zlot Wolnych Ludzi pod hasłem "Harmonia Kosmosu 2022”. Wystąpiła tam m.in. Edyta Górniak, która wygłosiła dosyć szokujące przemówienia. Górniak na początku "pokłoniła się duszom” zgromadzonych, a potem przekonywała, że Bóg nie jest człowiekiem, a każdy z nas pochodzi z tego samego źródła: "Chciałabym, żebyśmy tak prawdziwie, z serca, podziękowali Matriksowi, dlatego, że dzięki niemu możemy przypomnieć sobie wartości i zapragnąć najmocniej w świecie prawdy i życia w tej prawdzie. Potrzebowaliśmy takiego wstrząsu i kopniaka i dziękujemy im za to." – powiedziała.


Celebrytka stwierdziła następnie, że jeżeli wierzyć statystykom ( jakim?) , mniej więcej 51 proc. na całym świecie jest biorobotów, hybryd, reptilian. "Nie każdy, kto wygląda jak człowiek, ma duszę. Ma tylko kombinezon biologiczny i te same potrzeby fizyczne, biologiczne, ale nie ma połączenia z pierwotną świadomością, ze źródłem i zapomniał lub nigdy nie poczuł tej świętej energii wszelkiego stworzenia".


Oczywiście natychmiast w mediach społecznościowych i nie tylko w nich, piosenkarka została obśmiana, wyszydzona i obrzucona mało eleganckimi epitetami, a oliwy do ognia dolał  Krzysztof Skiba, który przy okazji kpin z Górniak wykorzystał jej wywody żeby uderzyć w rządzących. " I ja ogólnie zgadzam się z tą koncepcją piosenkarki. Bo to przecież niemożliwe, żeby takie stwory jak Morawiecki, Duda, Dworczyk, Terlecki, Ziobro, Witek czy Szydło byli homo sapiens. Oni muszą pochodzić z innych planet. Morawiecki, Duda i Ziobro jak nic pasują do biorobotów. Z kolei Terlecki i Szydło to klasyczni reptilianie. Terlecki może nawet służyć jako wzór człowieka-jaszczura. Witek i Dworczyk to egzemplarze mocno pomieszane, więc nadają się do gatunku hybryd." - drwił Skiba.



Oczywiście wszystko to razem stanowi klasyczny zestaw wakacyjny, w sam raz do różnych "Pudelków". Ale przy tej okazji przypomniał mi się film "Terminator". Mamy tam do czynienia z maszynami o ludzkiej twarzy, cyborgami, czyli organizmami cybernetycznymi A teraz dajmy się ponieść fantazji twórców filmu i  załóżmy, że  nasi przywódcy i rzekome elity, a także ich licencjonowani słudzy, są w rzeczywistości maszynami o ludzkiej twarzy, biologicznymi maszynami, całkowicie kontrolowanymi i sformatowanymi przez wyższe istoty. Te nadrzędne istoty absolutnie chcą uczynić z nas wszystkich  - bez wyjątku - maszynami biologiczne pozbawionymi duszy i choćby najmniejszego połączenia z naszą prawdziwą esencją  homo sapiens.


W takim wypadku natychmiast otrzymujemy odpowiedź na szereg ważnych pytań. Np: czy i jak jestem kontrolowany? Czy naprawdę mam wolną wolę? Kto rządzi światem i dlaczego we wszystkich płaszczyznach politycznych i społecznych zmierza do ograniczenia populacji i kontrolowania mas, które coraz bardziej oficjalnie uznawane są za niewolników w ich służbie ? Polityczne elity już od dawna zachowują się jak maszyny, oderwane od rzeczywistych woli i potrzeb społeczeństw, uszczęśliwiające nas na siłę, z przekonaniem, że tylko oni wiedzą, co jest dla nas dobre.


Norbert Wiener napisał w 1948 roku książkę "Cybernetyka”. (nawiasem pisząc jedna z moich "biblii"). Jej podtytuł brzmi: "Kontrola i komunikacja w zwierzęciu i maszynie”. Było i jest to ważne, ponieważ łączy kontrolę rozumianą jako działanie i sterowanie maszyny zgodnie z założonym celem, z komunikacją - czyli przełożeniem kontroli na system przepływu informacji, między maszyną a otoczeniem. Wiener podkreślał, że ​​skuteczne działanie cybernetycznych tworów wymaga komunikacji. Później Gordon Pask, wybitny cybernetyk i psycholog, zaproponował rozmowę jako centralną interakcję systemów, które mają te same cele. Odtąd sformułowano kilka istotnych wniosków: Cybernetyka to nauka badająca możliwości sterowania, kontroli, regulacji i komunikacji w żywych istotach ( i w maszynach). Cybernetyka to proces działający w przyrodzie, który istnieje od dawna ; w rzeczywistości tak długo, jak istnieje natura. Cybernetyka jako koncepcja w społeczeństwie istnieje przynajmniej odkąd Platon użył jej w odniesieniu do sprawowania władzy.


Wiener przedstawił swoje wizje w 1948 roku. Jak te wizje mają się w 2022?  Łatwo zauważyć, że pojęcie kontroli nad żywymi jest sercem cybernetyki i stąd właściwie zrodziło się pojęcie sztucznej inteligencji, która - tak czy inaczej - już istnieje. Nie do końca jednak wiemy, co tak naprawdę ona już potrafi. I to my, ludzie, jesteśmy w centrum problemu. Co na to powiedziałby Platon? Dlatego, chociaż wypowiedź pani Górniak jest z gatunku skrajnej "fantasy", daleki jestem od jej wyśmiewania, drwin i zwykłego hejtu.





Lubię to! Skomentuj70 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości