Pamiętacie szopki noworoczne? Jakoś w bliżej niezrozumiały sposób zniknęły z ekranu telewizorni. Ktoś może wie, dlaczego :-)? Postanowiłem wskrzesić szopkę, według swojej fantazji....
narrator: Rok się kończy, rok zaczyna. Taki klimat, taka gmina. Leming biega za pisiorem. Tusk wyjechał z pełnym worem. W gminie nowa jest robota, rządzi premier z fotoszopa.
opinia publiczna (chórem): Grunt, że w kranie woda ciepła. Z peło pójdziem aż do piekła. A na razie piekła ni ma. Są w marketach tanie wina...
premier Kopacz:Jakie wina? Ja chcę zgody! Dosyć kubłów brudnej wody, wylewanych na łby różne...
narrator: no a kasa za podróżne? Na ten przykład pana Radka?
premier Kopacz: No ipo co taka gadka? Pytać tych, co tam w Madrycie, zobaczyli co to życie. a ja , jako ta kobieta, obiecuję - będzie meta. Będzie dużo szczęśliwości, zdrowia, kasy i radości. Piechociński poda dane.
Prezes Kaczyński: Hola! A wybory sfałszowane?
opinia publiczna (chórem): Grunt, że w kranie woda ciepła. Z peło pójdziem aż do piekła. A na razie piekła ni ma. Są w marketach tanie wina...
Prezydent Komorowski: Sfalszowane? co za brednie!
narrator: Nałęcz na to lekko blednie....
Nałęcz: Pan prezydent jest zajęty!
Prezydent Komorowski: A tu jakieś szaleństwa odmęty...
Prezes Kaczyński: Kłamstwo! Nie słuchamy notariusza. Cały PIS na marsz wyrusza.
narrator: Kopacz z gniewu głośno gdacze.
premier Kopacz:Wy jesteście podpalacze!
narrator: Spokój. Flagi. Już po marszu.
Włączam taśmę - "więcej farszu dawać mi do ośmiorniczek! No i wina! "
narrator: na to Sowie zrzedła mina.
restaurator Sowa: Panie Belka, to za mało? Rozum panu odebrało. Tu jest luksus, mikrofony. Może już wróć pan do żony?
narrator:Wtem Sienkiewicz mówi - dupa.
Belka:Żona?
Sienkiewicz: Nie. Kamieni kupa. A pytanie retoryczne - Polska jest teoretycznie.
narrator: Co z taśmami? Była jesień. Śledztwo mialo być na wrzesień. Coś to wszystko jest na wspak.,..
Sławomir Nowak: A to ja - Tik Tak. Ja niewinny, wyrok dali, żonę wszyscy mi trzepali. Urzędasy ze skarbówki.
narrator: Znaczy, że Pan rogacz?
Sławomir Nowak: Ależ skąd, ja jestem bogacz! Autostrady - żyła złota. Są ekrany, nie ma kota. Wszyscy są zadowoleni. Oprócz tych tam... no... jeleni.
narrator:Znaczy się podwykonawców?
Sławomir Nowak: Tak. I innych takich znawców.
opinia publiczna (chórem): Grunt, że w kranie woda ciepła. Z peło pójdziem aż do piekła. A na razie piekła ni ma. Są w marketach tanie wina...
narrator: No i po co Wam to wino?
opinia publiczna (chórem i z aplauzem): Mamy teraz Pendolino!
narrator: Ale drogie...
Lech Wałęsa:Słuchać tego już nie mogie. Nogie se złamałem, chociaż przez płot nie skakałem. O takie Polskie kiedyś walczyłem. A z Kaczyńskiem nigdy wódkie nie piłem.
narrator: Panie Prezydencie. No a Bolek?
Lech Wałęsa: To nie ja. To jakiś... Olek.
narrator: Wtem na scenie nowa postać, O Boże! Toż to Palikot w pokutnym ubiorze. Pokutna szata Premierzycę muska. A Janusz krzyczy: bo ja kocham Tuska!
Tusk z Brukseli:Co to za głos anielski? Odwalcie się - ćwiczę swój angielski.
opinia publiczna (chórem): Grunt, że w kranie woda ciepła. Z peło pójdziem aż do piekła. A na razie piekła ni ma. Są w marketach tanie wina. Tusk w Brukseli to jest król! A prezydent to nie bul...
narrator: Leszek Miller dumnie kroczy
posłanka Senyszyn: jaki on uroczy....i jak kończy...
Leszek Miller: To poskleja się i złączy ... Stary jestem, już demencja.
narrator:Może nawet impotencja...
Fakty TVN: W Sejmie zjada się sałatki. A Kierwiński taki gładki.
Niesiołowski: Obrzydlistwo to jest w gnoju.
narrator: Pośle, ma Pan lustro w swoim domu?
Koniec roku. Piję wódkę, tańczę śpiewam. Czasem takie myśli miewam, żeby ich wszystkich w prom załadować i na orbitę Jowisza zgrabnie ekspediować.
Wśród asteroid, meteorów i komet, zmieścić Gazetę, Monikę i Onet. Panią Premier, Psiapsiółki i Kingi. Za nimi pięknie fruwają lemingi...
opinia publiczna (chórem): Grunt, że w kranie woda ciepła. Z peło pójdziem aż do piekła. A na razie piekła ni ma. Na orbicie tylko zima...
... co? Wody ni ma? Zimny kran?
PANI KOPACZ - TO JEST BAN !!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)