Geniusz sprawności organizacyjnej w randze miinistra Rządu RP, niejaki Arłukowicz Bartosz, właśnie stanął w obliczu ziszczenia się Planu B stworzonego przez kierowane przez siebie Ministerstwo Zdrowia.
Tak naprawdę jednak nie winiłbym Arłukowicza, Rządu czy systemu.
Ci ludzie tłoczący się w gigantycznych kolejkach po pomoc medyczną, miesiącami czy latami nawet, czekający na szpitalne operacje, zabiegi i poradę specjalisty są.... sami sobie winni. Godzą się na coraz większe upokarzanie i deptanie ich ludzkiej godności, potulnie ustawiając się w kolejkach, których czołówka tworzy się niekiedy w godzinach nocnych. Większość tych ludzi bezkrytycznie podchodzi do frazesów serwowanych przez magika Arłukowicza, za stan rzeczy winiąc lekarzy, którym wciąż mało i mało...W wyborach zagłosują na Komorowskiego i PO, po czym znowu pójdą do swoich kolejek.
No to sobie stójcie, siedźcie i czekajcie.... z numerkiem 12789369 - jak na załączonym obrazku.
PS. Żeby nie było:
Sam od wielu lat choruję na schorzenie kardiologiczne. Wizyty u lekarza rodznnego to 3- 4 minutowa sesja ograniczająca się do pytania: - jak się pan czuje? Dobrze? - No to pan bierze dalej to... i tu następuje wypisanie recepty. Skierowanie do kardiologa? Jest! ... na sierpień 2015 wystawione coś chyba w maju 2014.
Ponieważ jestem aktywny zawodowo i życiowo w ogóle, zwyczajnie nie mam czasu czekać. Stan swojego serca kontroluję zatem w prywatnej klinice. Cena wizyty to tyle, ile zarabiam pracując w wolną sobotę. Pewnie dlatego jeszcze żyję ... i aktywnie robię to, co lubię. To taki mój Plan B, tylko dlaczego Arlukowicz okrada mnie z mojej składki zdrowotnej? No i nie glosuję na PO!
Wiem, że nie każdego stać na leczenie się w prywatnych gabinetach. Zresztą nie tędy droga. Po prostu czas chyba najwyższy, żeby domagać się od Państwa wypełniania konstytucyjnych obowiązków wobec Obywatela. Poprzez Sądy, Trybunał w Strasburgu, głos wyborczy...
Ludzie, obudźcie się!



Komentarze
Pokaż komentarze (4)