Tak mimochodem przypominam to nieszczęsne powiedzenie, w związku z retoryką jaką przyjęli politycy rządzącej koalicji wobec górników. Dziś, zarywając noc, miałem nieprzyjemność oglądania żalosnego, będącego parodią demokracji, spektaklu w teatrzyku na Wiejskiej. Retoryka rządzącej koalcji przyjęła inne hasło przewodnie:
Zagłosujecie za ustawą, bo oni zginą.
Słowa - klucze takie jak: to restrukturyzacja a nie likwidacja, to TROSKA o górników i ich rodziny, to jedyna droga do uratowania branży i temu podobne brednie, ostatecznie kompromitują antypolski, mafijny rząd koalicji PO-PSL. Że jest antypolski i antyspołeczny wątpliwości już mieć nie można: nie ma w demokratycznym świecie rządu, który arcyważną ustawę, dotyczącą poważnej grupy społecznej i mającą szeroki zakres gospodarczy, przepycha partyjną maszynką do głosowania w kilka dni. Nieważne w jakim stylu, nieważne, że na siła i na chama - ważne, żeby przegłosować.
Pytanie - w imię czego? Co takiego się stało, że w kilka dni, a właściwie w kilka godzin rządowa mafia staje na głowie, żeby przepchać ustawę, której nie chce cały Sląsk i 70% Polaków? Ustawę, która otwiera wrota do ostatecznego pozbycia sie ostatniego bastionu suwerennej gospodarki.
Za chwilę sprzedadzą lasy i co tam jeszcze zostanie z tego tragicznego kraju, który jest moją Ojczyzną.
Ktoś ma jeszcze wątpliwości, że ten rząd nie jest antypolski?
Śląsk stał się soczewką, przez którą bardzo wyraźnie widać, jak koalicja przez siedem z okładem lat, sprawuje swoje obłudne, antypolskie i oszukańcze rządy.
Widać wyraźnie, jacy ludzie sprawują odpowiedzialne funkcje - to kolesie i psiapsiólki z układów. Jakieś kwalifikacje? Jakaś droga zawodowa? Osiągnięcia? A może szczególnie profesjonalna wiedza? Nie - ....mać - nie!
Nie jest sensem tej notki szczegółowa prezentacja członków rządu PO-PSL - obecnych i tych, których już nie ma.
Zadałem sobie trud wyszukania za pomocą wszechwiedzącego wujka Google, zyciorysów większości z nich. Zdecydowana większość pań i panów ministrów miała/ma takie kwalifikacje do sprawowania swoich urzędów jak np. była katechetka, a obecnie Minister Spraw Wewnętrznych pani Teresa Piotrowska.
Słynny Pan Tik-Tak - Sławomir Nowak, swoje doświadczenia do budowy autostrad i zakupu Pendolino wyniósł z Agencji Reklamowej i Radia Gdańsk.
Długo, bardzo długo można wyliczać. Tylko po co?
Konkluzja jest oczywista i smutna, ale to ledwie wierzchołek lodowej góry nieudacznictwa. Przecież ci teoretyczni ministrowie zatrudniali i mianowali na kluczowe stanowiska ludzi często głupszych od siebie, a przynajmniej nie za wiele mądrzejszych.
Jak zatem mają funkcjonować spółki Skarbu Państwa, zarządzane przez ludzi, których często jedyną kompetencją jest "być znajomym kogoś Ważnego"?
We wczorajszym programie Jana Pospieszalskiego "Bliżej" dziennikarz przytoczył jakże znamienny przykład - zaproszony do programu jakiś rządowy Ważniak, odpowiedzialny za górnictwo, odmówił przybycia do studia tv, tłumacząc się... tym, że DOPIERO OD MIESIĄCA
ZAJMUJE SWOJE STANOWISKO I SIĘ ... WDRAŻA DO SWOJEJ FUNKCJI...
Trzeba to komentować? To zapewne ten facet opracował rządowy program naprawczy dla polskiego górnictwa, mieszczący się na dwóch karteczkach papieru.
Jest pewne, że rząd Kopacz nie ma żadnej fachowej wiedzy na temat górnictwa, nie ma wizji rozwoju polskiej energetyki, nie ma żadnego pomysłu jak odbudować polski przemysł i jak rozwijać inwestycyjnie Polskę, żeby budżet przestał się opierać wyłącznie na horrendalnych podatkach, a Polacy nie byli murzynami Europy.
Czy jest w demokratycznym świecie drugi taki rząd - bez programu, bez pomysłów, bez elementarnej empatii wobec rządzonych ? Czy jest gdzieś drugi taki rząd, który zbywa wszelkie inicjatywy społeczne, nie uznaje instytucji referendum i szemrane ustawy przepycha czarnymi nocami?
Nie ma, bo to nasz rząd jest szczególny - wszak ich jedynym zadaniem i jedyną misją jest ostateczne zdemontowanie tego teoretycznego Państwa.
Czarnej i smutnej, zapracowanej i wyzyskiwanej, sprzedanej i rozkradzionej Polski, nie zakryją drogie i niedokończone autostrady, zakupione przez idiotę Pendolino i śliczne obrazki z teledysku za 25 milionów złotych, pokazywane w telewizji. Kto tego nie widzi, nie rozumie, albo nie przyjmuje do wiadomości, niech nie mówi o sobie - jestem Polakiem.
Bo jeżeli 32% kretynów wciąż głosuje za antypolską PO, to czas im zabrać dowody.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)