Na temat nowego Salonu napisałem już TUTAJ, ale po kilku godzinach obserwacji tego żółto- czarnego koszmarku, widzę coś zdumiewającego: na notki odpowiada się innymi notkami, które robią za komentarz, a same komentarze - te z fejsa - są w tak znikomej ilości, że właściwie nie ma ich wcale. Ciekawe, czy to syndrom dnia pierwszego, czy stała tendencja, ale blogowanie tutaj traci sens, bo solą blogów i notek były komentarze. Bez nich blogi tracą sens i rację bytu - zarówno dla blogera, jak nawet przypadkowych czytelników. Notka poczytnej przecież Ufki, ma 4 komentarze - normalnie ( czyli na starym Salonie) byłoby ze 134.
No i jeszcze jedno: nie liczę dokładnie, ale ponad połowa "notek" to Salon News. Nic, czekam na "Pudelka".



Komentarze
Pokaż komentarze (1)