Wojciech Olejniczak Wojciech Olejniczak
100
BLOG

Polska-Rosja. Pięć kroków

Wojciech Olejniczak Wojciech Olejniczak Polityka Obserwuj notkę 18

W relacjach Polski z Rosją nastąpił długo wyczekiwany przełom. Teraz nadszedł czas na konkretne działania. Proponuję pięć kroków, które – w swoim dobrze pojętym interesie – powinna wykonać Polska.

Po pierwsze, należy zakończyć stan, w którym jesteśmy jedynym krajem sprzeciwiającym się budowie Gazociągu Północnego. Fakty są takie, że gazociąg powstanie. Polska racja stanu polega na tym, aby z tworzącej się rzeczywistości wyciągnąć jak największe korzyści. Nie możemy mieć oporów przed kupowaniem gazu płynącego z Rosji do Europy Zachodniej dnem Ba łtyku. Z dwóch powodów. Po pierwsze, będzie to gaz znacznie tańszy od tego, który może przypłynąć do nas statkami z Kataru. Po drugie, bo zapewni to Polsce wyższy poziom bezpieczeństwa energetycznego. Trudno bowiem sobie wyobrazić, że ktoś na Kremlu zakręci kurek zasilający niemiecką gospodarkę.

Drugi krok to zbliżenie na polu edukacji. Trzeba skorzystać z doświadczeń pojednania polsko-niemieckiego. Jednym z pierwszych kroków było powołanie polsko-niemieckiej komisji podręcznikowej. Dlaczego dzisiaj działają komisje podręcznikowe polsko-ukraińska i polsko-litewska a nie powołano komisji polsko-rosyjskiej? To zaniedbanie, które trzeba naprawić. Dlaczego pierwszego kroku nie miałaby wykonać strona Polska?

Po trzecie, zaakceptujmy propozycję Grupy ds. Trudnych i utwórzmy wspólny polsko-rosyjski instytut historyczny. Wystarczy rzut oka na trudną wspólną historię, aby uświadomić sobie jak bardzo jest potrzebny.

Czwarty krok musi uwzględniać prosty fakt, że podręczniki to jedno, bezpośrednie kontakty między obywatelami to drugie. Zaproponujmy młodym Rosjanom programy stypendialne na polskich uczelniach.

Piąty krok proponuję uczynić na polu pamięci historycznej. W sierpniu czekają nas obchody 90. rocznicy bitwy warszawskiej. Czy nie stanowią one dobrego momentu, aby strona polska wykonała gest dobrej woli? Takim gestem mogłoby być godne upamiętnienie smutnego losu jeńców rosyjskich z wojny polsko-bolszewickiej. Nie można tu mówić o anty-Katyniu. Nikt nikomu nie strzelał w potylicę. Nie zmienia to faktu, że historia przyniosła im wieczny spoczynek w polskiej ziemi. Jestem przekonany, że jeden gest w tej sprawie znacznie zmieniłby klimat wokół naukowych badań nad zbrodnią katyńską.
 
Antolij Torkunow, współprzewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych trafnie w swoim artykule dla „Przeglądu” zauważył, że „trudności [w relacjach polsko-rosyjskich] mają charakter czysto psychologiczny. O faktach się nie dyskutuje”. Jakie są fakty w sprawie Katynia nikt poważny w Rosji i w Polsce nie ma wątpliwości. Potrzebny był przełom psychologiczny. Takim przełomem były wczorajsze uroczystości katyńskie z udziałem premierów Polski i Rosji. Były one zwieńczeniem ważnego etapu odprężenia w stosunkach polsko-rosyjskich, którego współautorem jest bez wątpienia kolega prof. Torkunowa z Grupy ds. Trudnych, Adam Daniel Rotfeld, minister spraw zagranicznych w rządzie lewicy.

Obecna sytuacja jest doskonałym momentem na otwarcie nowego etapu w relacjach Polska-Rosja. Nie przegapmy go.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka