"Seks rozsadza Kościół katolicki od środka. Dzisiejsza wiadomość, iż jeden z członków watykańskiej Kongregacji Duchowieństwa okazał się być gejem, potwierdza tylko tę tendencję"
Tym wstępem, zaczerpniętym z bloga Biedronia, Onet poprzedził, nie wiedzieć czemu, newsa poświęconego zwierzeniom 60-letniego księdza-homoseksualisty, który anonimowo wyspowiadał się jednej z włoskich telewizji ze swoich zamiłowań.
Biedny Biedroń. Trzeba być naprawdę niedouczonym entuzjastą homosów, aby uważać, że jeden podstarzały dwururka wyłoży na łopatki niewzruszony masyw kościoła. Panie Biedroń! Poczytaj pan książki! Taki na przykład papież Aleksander VI - Borgia, nie dość że urządzał orgie, to jeszcze zatrudniał w nich własną córkę. A było to już około 550 lat temu. A od tego czasu... Watykan przeżył jeszcze paru niezgorszych oryginałów. Więc nie troskaj się pan tymi instynktami na łonie kościoła. Jakoś radzą sobie oni z tym problemem od bagatela - dwóch tysięcy lat.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)