Zrobiłem sobie mały resaerch prasowy dotyczący posła Pichety - interlokutora posłanki Sawickiej. Generalnie niewiele ten ziomuś zdziałał jako poseł. No cóż, widać nadrobi na finiszu :)
"ŻW" autor: Małgorzata Czyczło, 2007-03-09,
"...Władze klubu Platformy Obywatelskiej policzyły swoich sejmowych leni i pracusiów. Na tej podstawie na nowo przydzielą ich do komisji parlamentarnych...." "...Równie mało aktywni są niektórzy posłowie z tzw. drugiego szeregu bez stażu parlamentarnego, np. Bożena Bukiewicz, Andrzej Halicki, Wojciech Picheta czy Arkadiusz Rybicki..."
Ciekawy wątek z "Dziennika Zachodniego:"
Picheta popiera rozwój gospodarczy w swoim okręgu
i kolejny z tej samej gazety...
Z drugiej strony poraża mnie obsadzanie lekarzy domowych (Kopacz) i internistów (Picheta) przez kompetentną ekspercką partię, na jaką kreuje się Platforma w charakterze specjalistów od planowania reformy systemu finansowania służby zdrowia.
Sorka Donaldino!
Osobiście szybciej jestem skłonny uwierzyć w to, że taksówkarz, czy tirowiec sensownie zaplanuje drogi i autostrady, bo mu jako praktykowi do tego bliżej - niż w to, że internista, czy lekarz domowy - zaprojektuje reformę systemu finansowania służby zdrowia!
Bo leczenie i finansowanie leczenia - TO ZUPEŁNIE inne dziedziny wiedzy i praktyki.
Profesor Religa mimo, że autorytet w dziedzinie kardiochirurgii, ma jednak również spore doświadczenia w zakresie kierowania placówkami medycznymi. I taką tu dostrzegam różnicę.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)